Borussia Dortmund rozczarowała w starciu z Fluminense
Borussia Dortmund mocno rozczarowała w swoim pierwszym meczu na Klubowych Mistrzostwach Świata. BVB zremisowała, ale była bliska porażki z Fluminense.
Faworytem tego spotkania była Borussia Dortmund, która miała łatwo zdobyć trzy punkty i wykonać krok w kierunku awansu z grupy. Jednak to Fluminense od początku narzuciło swoje tempo, często atakując bramkę Kobela.
Dortmund zaprezentował się poniżej oczekiwań. W ciągu 90. minut tylko dwa z pięciu strzałów kierowało się w światło bramki.
Brazylijczycy mogą żałować zmarnowanych okazji. W Fluminense wyróżniał się zwłaszcza Jhon Arias, który otrzymał tytuł MVP spotkania i niemal wpisał się na listę strzelców.
Borussia musi wyciągnąć wnioski z tego meczu, ponieważ ich występ był daleki od oczekiwań. Oba zespoły podzieliły się punktami. W barwach BVB zadebiutował Jobe Bellingham, który jednak nie wyróżnił się na boisku.
W drugim meczu grupy F, który odbędzie się o północy, Ulsan HD zmierzy się z Mamelodi Sundowns.
Niesamowitą bramkę zdobył Leo Messi w spotkaniu Interu Miami w Atlancie. Argentyńczyk wykonał popisowy rajd i zdobył bramkę na 2:0. Chwilę później Messi strzelił jeszcze jednego gola, a piłkarze z Florydy ostatecznie wygrali 3:1.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?