Boniek uderza w Lecha. Tego brakuje mu w grze mistrza Polski
Drużyna Nielsa Frederiksena zalicza jak na razie brutalne zderzenie z Ligą Europy. Kolejorz przegrał po 0:4 z Crystal Palace i Bayerem Leverkusen. Zarzuty pod adresem mistrza Polski sformułował Zbigniew Boniek.
Tegoroczna przygoda Lecha w Lidze Europy jest jak na razie katastrofą. Można było oczywiście spodziewać się, że Kolejorza czekają w starciach z ekipami z pięciu najlepszych lig świata nie lada przeprawy, ale jednocześnie można było liczyć, że Poznaniacy przynajmniej spróbują postawić się wyżej notowanym rywalom. Tymczasem w dwóch pierwszych meczach od pierwszej do ostatniej minuty prosili o najniższy wymiar kary.
– Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że jeżeli Lech w pucharach trafia na zespół teoretycznie lepszy, a takim jest Bayer, to w postępowaniu Poznaniaków brak mi sprytu, cwaniactwa, determinacji i mądrości, zwłaszcza na początku spotkania. Bo granie dobre, prawie wyrównane przy wyniku 0:3 nie jest już żadnym wykładnikiem – powiedział Boniek w rozmowie z serwisem „polsatsport.pl”.
– Wydaje mi się, że Lech w wielu spotkaniach europejskich pucharów z nieco bardziej wymagającymi rywalami ma jakiś problem. Kto wie czy nie tkwiący w psychice, jakąś niepotrzebną obawę – zastanawiał się były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
W następnej kolejce Ligi Europy Lech zmierzy się z kolejnym wymagającym rywalem – Sunderlandem. Adwokaci mistrza Polski twierdzą, że nie ma on większych szans w starciach z klubami funkcjonującymi na co dzień w zupełnie innych realiach finansowych. Z takimi argumentami nie zgadza się jednak Boniek.
– Różnica w potencjale finansowym klubów to tylko łatwa wymówka dla naszych klubów. Ale my lubimy się chować za takimi zasłonami, taka jest nasza charakterystyka. Jeśli w Europie gramy z jakimś przeciwnikiem, to patrzymy na jego nazwę. Skoro ta nazwa jest silna, mocna, to z góry wiemy, że można przegrać, a nawet zostawiamy sobie taką furtkę: „Z nimi możemy przegrać”. A pozostawienie takiej furtki powoduje, że poziom koncentracji, determinacji, sprytu, złości sportowej jest troszeczkę niższy – podsumował Boniek. (FT)
Kłopoty Lecha Poznań. Przed rokiem nikt nie awansował
Od dwóch wysokich porażek rywalizację w fazie zasadniczej Ligi Europy rozpoczął Lech Poznań. Wynik ten zwiastuje, że mistrz Polski mieć ogromne kłopoty z awansem do kolejnej części zmagań
Dziurawa defensywa Lecha. „Miałem wrażenie, że oni wszystko kontrolują”
Osiem goli w dwóch meczach Ligi Europy stracił Lech Poznań. To najgorszy wynik spośród wszystkich uczestników rozgrywek. Najbardziej bolesny jest jednak fakt, że co najmniej połowa z nich padła po błędach defensorów Kolejorza.
Siemieniec docenił Jóźwiaka. „Jestem z niego bardzo dumny”
Jagiellonia Białystok pokonała 3:1 Ararat-Armenię Erewan w 2. kolejce fazy ligowej Ligi Europy. Gospodarze musieli odrabiać straty, ale ostatecznie odnieśli ważne zwycięstwo. Po spotkaniu Adrian Siemieniec podkreślał znaczenie zespołowości, docenił Kamila Jóźwiaka i odniósł się do występu Ousmane'a Sowa na pozycji napastnika.
Ranking UEFA po meczach Lecha i Jagiellonii. Są przetasowania
Lech Poznań zaznał w czwartek dotkliwej porażki z Bayerem Leverkusen, a Jagiellonia Białystok pokonała Ararat-Armenię Erywań. Jak wygląda ranking UEFA po meczach przedstawicieli Ekstraklasy w Lidze Europy?
Jagiellonia sprostała roli faworyta! Pierwsze polskie punkty tej edycji Ligi Europy
Duma Podlasia odwróciła losy spotkania z nawiązką i wygrała pierwsze starcie tej edycji Ligi Europy, przerywając zarazem swoją passę porażek we wszystkich rozgrywkach. Sprawdź, jak do tego doszło!