Boniek ostro o Koseckim: Jeśli byłby lojalny, mógł mi o tym powiedzieć wcześniej!
Po piątkowym zjeździe sprawozdawczym PZPN najważniejszy związkowy dokument, którym jest statut, miał wyglądać inaczej. Projekt nie został jednak poddany nawet pod głosowanie, a z wprowadzenia zmian zrezygnował pomysłodawca, czyli obecny prezes Zbigniew Boniek. Czy taki finał zgromadzenia jest jego porażką? I jak ocenia zebranie delegatów – o to zapytaliśmy szefa piłkarskiej federacji.
ROZMAWIAŁ ADAM GODLEWSKI
(…)
Ma pan odczucie, że nadal może liczyć na Romana Koseckiego, który także publicznie skrytykował założenia nowego statutu? Romek dostał ode mnie duży kredyt zaufania, gdy po przegranych wyborach zaprosiłem go do władz związku. Dlatego tym bardziej czasami go nie rozumiem. Zwłaszcza wtedy, kiedy inaczej głosuje podczas obrad zarządu, a potem co innego mówi. A mówiąc wprost – jeśli byłby lojalny, to mógł i powinien powiedzieć mi wcześniej, że zgłosi zastrzeżenia podczas debaty nad projektem. Wówczas byłby fair. A tak pewnie się zastanowię, czy nie obdarzyłem Romka zbyt dużym zaufaniem. I na pewno powiem, żeby więcej energii poświęcał pracy niż niepotrzebnym wypowiedziom. Bo nie po to związek tyle razy przy pomocy UEFA i FIFA bronił się przed ingerencją naszych polityków, żeby w nowym statucie jasno nie można było określić, że czynni członkowie partii nie powinni kierować PZPN. Życie polityczne jest dynamiczne, dziś partia rządzi, jutro przechodzi do opozycji, a mieszanie do tego piłkarskiego związku na pewno nikomu nie wyszłoby na zdrowie.
Może powinien pan obarczyć wiceprezesa Koseckiego obowiązkami opieki nad Kolegium Sędziów? Ma przecież pociąg do tych spraw… …proszę sobie nie żartować i nie wciągać mnie do takich gierek. Incydent sędziowski Romka zostanie zbadany przez odpowiednie komisje i dopiero wówczas zapadną jakiekolwiek decyzje w tej sprawie. Związek jest kierowany demokratycznie i z poszanowaniem prawa, a obecny prezes daje dużo wolności pracownikom i nie wtrąca się w ich kompetencje, jeśli wszystko przebiega sprawnie i normalnie. Nawet jeśli ktoś na zjeździe krzyczy, że jest inaczej, to nie ma racji. Zresztą nie zamierzam przejmować się psychozą tłumu, który chce powrotu starego w PZPN. Bo takiego powrotu już nie ma. No, chyba że ta grupa wystawi swojego kandydata i wygra wybory. Taka możliwość będzie jednak dopiero za trzy lata.
(…)
Cały wywiad w najnowszym wydaniu tygodnika Piłka Nożna
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.