Boniek dla”PN”: Nie mam pensji, nie zostałem prezesem, żeby się wzbogacić
Prezes PZPN Zbigniew Boniek od początku kadencji na posadzie szefa federacji plasuje się wysoko we wszelkich rankingach mierzących popularność i zaufanie. Szacunek społeczeństwa dla Zibiego przełożył się także na postrzeganie sternika i całego związku w mediach. Do tego stopnia, że Boniek od długiego czasu nie jest już pytany, czy pobiera pensję w PZPN. „Piłka Nożna” postanowiła jednak zapytać o tę bardzo długo drażliwą kwestię.
– Nie mam pensji. Jestem prezesem PZPN, a nie etatowym pracownikiem związku. Mam żonę, którą kocham, wnuczki, które kocham, życie, które kocham, i polską piłkę, którą kocham. Kiedy potrzeba to jestem w PZPN, a kiedy nie, to związek też ma się dobrze, bo stworzyłem sprawną strukturę zarządzania – mówi „PN” Zbigniew Boniek.
– Są dyrektorzy departamentów, którzy pilnują działek, za które są odpowiedzialni, więc nawet podczas mojej nieobecności wszystko jest poustawiane. Nie mam zobowiązań pracowniczych, więc kiedy czasami potrzebuję być dwa tygodnie z rodziną, to po prostu jestem z rodziną. Ludzie się do tego przyzwyczaili, więc temat pensji już przeminął. Nie zostałem prezesem PZPN, żeby polepszyć swoją sytuację finansową. Nie kręcimy w związku żadnych lewych interesów. Jesteśmy transparentni, a kark ostatnio nastawiamy wyłącznie po błędach sędziów i porażce reprezentacji. Nie przejmujemy się jednak, nadal robimy swoje – podkreśla prezes PZPN.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.