Głośna afera, której bohaterem był Dominik Furman została definitywnie zamknięta. Komisja Ligi nie zdecydowała się na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec piłkarza Wisły Płock.
Dominik Furman nie zostanie ukarany (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
O co dokładnie chodzi? O słowa Tarasa Romanczuka z Jagiellonii Białystok, który oskarżył Furmana o nazwanie go „banderowcem”. O sprawie było bardzo głośno, jednak z braku wystarczających dowodów, nie było możliwości, by przesądzić o winie jednego gracza lub stwierdzić, że drugi nieco zagalopował się w swoich oskarżeniach.
Obaj podpisali się ostatecznie pod specjalnym oświadczeniem, z którego wynika, że Romanczuk i Furman do spółki przesadzili i obrażali się na boisku. W tym momencie było już wiadomo, że nikt nie poniesie konsekwencji z tytułu tego, co wydarzyło się w Białymstoku.
Wisła Płock poinformowała, że wspomniana Komisja Ligi nie przychyliła się do wniosku Adama Gilarskiego, dyscyplinarnego rzecznika PZPN i nie wszczęła postępowania wobec Furmana. Tym samym temat można uznać za zamknięty.
Podczas posiedzenia komisji podjęto również decyzję o zawieszeniu na jeden mecz Adama Dźwigały, który podczas spotkania z Cracovią został ukarany czerwoną kartką za faul taktyczny.
Na środowym posiedzeniu Komisji Ligi Ekstraklasy SA zapadły decyzje dotyczące nie tylko Cezarego Stefańczyka, ale także dwóch innych naszych zawodników Adama Dźwigały i Dominika Furmana. https://t.co/04tP8qpgsYpic.twitter.com/hll8IsR2N4
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.