Wisłom strzelać nie kazano. Imienniczki z Krakowa i Płocka bezbramkowo podzieliły się punktami.
Choć wcale tak nie musiało być. Wisła, ta spod Wawelu, długimi fragmentami meczu kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń. Optyczno-statystyczna przewaga, by nie powiedzieć dominacja, nie przełożyła się jednak na zdobycz bramkową.
Biała Gwiazda oddała w kierunku bramki strzeżonej przez Bartłomieja Gradeckiego aż 26 strzałów. Żaden jednak nie skończył lotu w siatce. Wiślakom brakowało w polu karnym rywali skutecznego egzekutora, który byłby w stanie wykorzystać choć jedną z tych licznych okazji.
Gospodarze z Krakowa dominowali i strzelali, ale to goście z Płocka stworzyli sobie najlepszą sytuację do objęcia prowadzenia. Na nieszczęście dla Nafciarzy w 63. minucie Jakub Grić trafił tylko w poprzeczką po dośrodkowaniu Fabiana Hiszpańskiego.
Pierwszoligowa tabela pozostaje niesamowicie spłaszczona. Podopieczni Radosława Sobolewskiego mogli w razie zwycięstwa awansować z dziesiątego na trzecie miejsce. Ostatecznie na najniższy stopień podium wskoczyli ich dzisiejsi rywale. Różnica punktowa między nimi wynosi tylko dwa oczka.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.