W meczu kończącym
dziewiątą kolejkę T-Mobile Ekstraklasy Górnik Łęczna na swoim boisku bezbramkowo zremisował z
Jagiellonią Białystok.
Tym razem Grzegorz Bonin nie poprowadził Górnika Łęczna do zwycięstwa.
To spotkanie było
wydarzeniem historycznym, bowiem nigdy wcześniej ekipy z Łęcznej i Białegostoku
nie zagrały przeciwko sobie na szczeblu Ekstraklasy. Obie drużyny przystąpiły
do gry w osłabionych składach. Gospodarze musieli radzić sobie bez Shpetima
Hasaniego, natomiast w Jagielloni zabrakło największej gwiazdy – Dani Quintana
musiał pauzować z powodu kontuzji. Miejsce hiszpańskiego pomocnika zajął Nika Dzalamidze.
Pierwsza połowa meczu,
mówiąc delikatnie, nie zachwyciła. Częściej w posiadaniu piłki byli podopieczni
Michała Probierza, ale niewiele z tego wynikało. Ani piłkarze Jagielloni, ani
Górnika nie potrafili poważnie zagrozić bramce rywali. Oba zespoły starały się,
walczyły, lecz sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Widzowie oglądali sporo dośrodkowań
i strzałów z dystansu, ale nie przynosiło to efektu w postaci goli. Najlepszą
okazję do objęcia prowadzenia mieli goście: w samej końcówce pierwszej połowy
Patryk Tuszyński dograł do Przemysława Frankowskiego, jednak ten w dobrej sytuacji
spudłował. Po pierwszych 45. minutach w Łęcznej było więc bez bramek.
Drugą część gry
piłkarze obu drużyn rozpoczęli ze sporym animuszem. W 48. minucie Miroslav
Bożok posłał piłkę do bramki, ale sędzia odgwizdał spalonego i gola dla Górnika
nie uznał. Goście odpowiedzieli groźnym strzałem Mateusza Piątkowskiego, jednak również
nie przyniósł on bramki. Chwilę później dobrze uderzył Fedor Cernych, ale 17-letni
bramkarz Jagiellonii Bartłomiej Drągowski świetnie interweniował.
Mimo kilku okazji
Jagiellonii, druga połowa stała pod znakiem dominacji Górnika Łęczna. Ciągle
jednak piłka nie chciała wpaść do bramki białostoczan. Albo wybornie
interweniował Drągowski, albo futbolówka obijała słupek (strzał Tomasza Nowaka),
albo gospodarze z bliskiej odległości nie potrafili trafić do pustej bramki (Patrik
Mraz).
Podział punktów sprawił, że obie drużyny awansowały w tabeli T-Mobile Ekstraklasy. Jagiellonia wskoczyła na szóstą lokatę (14 punktów), zaś Górnik przesunął się na 11. miejsce w klasyfikacji (12 punktów).
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.