W Manchesterze United Dymitar Berbatow miał przez ostatnie miesiące trudne życie. Bułgar w końcu uwolnił się od sir Aleksa Fergusona przechodząc do Fulham Londyn, a teraz atakuje szkockiego menedżera.
– Byłem u trenera ponad dziesięć razy z pytaniem, czy on mnie potrzebuje. Za każdym razem słyszałem, że jestem ważnym piłkarzem. Nie wydaję mi się, że zasłużyłem sobie na takie traktowanie. Wiem, że on był szefem, ale w pewnym stopniu stracił mój szacunek. Wszystko przez to, jak mnie potraktował – powiedział Berbatow.
Bułgarski napastnik występował w Manchesterze United od 2008 roku. Z każdym kolejnym sezonem jego pozycja w drużynie była coraz gorsza.