Bayern
Monachium wykonał znaczący krok w stronę awansu do półfinału
Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym tych rozgrywek
zespół prowadzony przez trenera Juppa Heynckesa zwyciężył 2:1 z
Sevillą na wyjeździe. W drużynie gości wystąpił Robert
Lewandowski.
Franck Ribery miał spory udział przy obu bramkach Bayernu w konfrontacji z Sevillą (foto: Ł. Skwiot)
Wtorkowe
spotkanie rozgrywane na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan w niezłym
stylu rozpoczęli gospodarze. W 20. minucie rywalizacji Sevilla mogła
wyjść na prowadzenie: w doskonałej sytuacji na jedenastym metrze
przed bramką Bayernu znalazł się Pablo Sarabia. Skrzydłowy
Sevilli zmarnował jednak dogodną okazję, posyłając piłkę obok
słupka bramki.
Swoje
winy Sarabia odkupił jednak już 12 minut później. W pole karne
gości z Monachium dośrodkował Sergio Escudero, a 25-letni pomocnik
uciekł Juanowi Bernatowi, przyjął piłkę i skierował ją do
siatki.
Już
w 36. minucie gry trener Heynckes musiał dokonać zmiany w składzie
swojej drużyny. Boisko opuścił kontuzjowany Arturo Vidal, zaś
jego miejsce zajął James Rodriguez.
Zaledwie
kilkadziesiąt sekund później Kolumbijczyk miał udział przy golu
dla Bayernu. James podał do ustawionego w polu karnym Francka
Ribery’ego, a Francuz zdecydował się na błyskawiczne zagranie
wzdłuż bramki gospodarzy. Grający na prawej stronie obrony Jesus
Navas interweniował w tej sytuacji tak niefortunnie, że zaskoczył
własnego bramkarza, Davida Sorię.
O
losach tego meczu przesądziła akcja z 68. minuty gry. Wtedy Ribery
wykonał dośrodkowanie w pole karne, a strzał głową oddał
niepilnowany Thiago Alcantara. Uderzona przez hiszpańskiego
pomocnika piłka odbiła się jeszcze od nogi Escudero i wpadła do
bramki Sevilli.
Do
końcowego gwizdka włoskiego sędziego Daniele Orsato więcej goli na Estadio
Ramon Sanchez Pizjuan już nie padło. Ostatecznie Bayern odniósł
zwycięstwo 2:1, czym przybliżył się do awansu do kolejnej rundy
Champions League.
Robert
Lewandowski tym razem nie zdołał wpisać się na listę strzelców.
Polski napastnik spędził na boisku pełne 90 minut.
Rewanżowe
spotkanie w stolicy Bawarii zostanie rozegrane w środę, 11
kwietnia.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.