Bayern wraca na zwycięską ścieżkę! Sané przypieczętował triumf
Po dwóch wpadkach w ostatnich kolejkach Bayern znów wrócił na zwycięskie tory i zgarnął komplet punktów w drodze po mistrzostwo.
Już po kwadransie gry bramkarz gości musiał wyciągać piłkę z siatki. Świetnie zachował się Jamal Musiala, który przechwycił piłkę w pobliżu pola karnego i błyskawicznie odegrał do Michaela Olise. Ten obsłużył podaniem Harry’egoKane’a, który z kilku metrów pewnie pokonał golkipera St. Pauli. Dzięki tej bramce angielski napastnik osiągnął imponujący rekord. Strzelił gola przeciw każdej drużynie, z którą mierzył się w Bundeslidze (łącznie 19 zespołów).
Goście nie zamierzali się jednak poddawać i kilka minut później doprowadzili do wyrównania po składnej akcji, którą skutecznie wykończył Saad. St. Pauli próbowało przeciwstawić się faworytom, ale w drugiej połowie Bawarczycy w pełni przejęli kontrolę nad meczem. Bayern długo utrzymywał się przy piłce i konsekwentnie stwarzał kolejne sytuacje bramkowe. Dwoma bramkami popisał się Leroy Sane i Bayern miał spokojne prowadzenie. W ostatniej akcji meczu zryw gości dał jeszcze gola na 3:2, ale to już było za późno.
Na boisku przez 59. minut w barwach St. Pauli przebywał Adam Dźwigała. Polak zszedł z boiska z urazem.
Media: David Alaba wróci do Bundesligi? Chce go klub ze stolicy
David Alaba od lipca pozostaje bez klubu po tym, jak rozstał się z Realem Madryt. Według najnowszych doniesień Austriak może wkrótce w końcu znaleźć pracodawcę.
Olise goni Lewandowskiego. Może ustanowić rekord Bundesligi
Michael Olise zanotował wyborny występ w meczu Bayernu Monachium z Unionem Berlin. Zbliżył się tym do pobicia rekordu Bundesligi należącego do Roberta Lewandowskiego.
Angielski snajper skomentował historyczny rekord. „Podziękowania dla zespołu”
Ledwie 98 meczów wystarczyło Harry Kane`owi do zdobycia 100 bramek w Bundeslidze. Napastnik Bayernu Monachium za swój wynik podziękował przede wszystkim klubowym kolegom.