UEFA zawiesiła Bartosza Salamona. To efekt wykrycia w jego organizmie niedozwolonych substancji.
Salamon został ukarany przez UEFA.
Sprawa ciągnie się od początku kwietnia. Wówczas reprezentant Polski otrzymał pozytywny wynik testu antydopingowego. „Mowa tu o chlortalidonie, zaliczanym do grupy diuretyków. Czym dokładnie są diuretyki? W zdecydowanej większości ich działanie opiera się na powodowaniu wzrostu wydalania jonów sodowych, co powoduje szybsze pozbywanie się wody przez organizm. Najczęściej diuretyki stosuje się w przypadku pobudzenia układu moczowego. Diuretyki w skrajnych przypadkach są stosowane do… maskowania innych substancji dopingujących.” – pisaliśmy na łamach naszego portalu.
Dotąd Salamon mógł występować w meczach Lecha Poznań. Dziś sytuacja uległa jednak zmianie.
„Lech Poznań otrzymał przed chwilą decyzję UEFA o zawieszeniu Bartosza Salamona na trzy miesiące. W czasie zawieszenia obrońca nie może brać udziału w meczach oraz treningach. Jako klub zdecydowaliśmy o odwołaniu się od tej decyzji.” – poinformował Kolejorz za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Lech Poznań otrzymał przed chwilą decyzję UEFA o zawieszeniu Bartosza Salamona na trzy miesiące. W czasie zawieszenia obrońca nie może brać udziału w meczach oraz treningach. Jako klub zdecydowaliśmy o odwołaniu się od tej decyzji. pic.twitter.com/abHSBubNdZ
Salamon nie wystąpi więc w dzisiejszym spotkaniu z Fiorentiną w ramach ćwierćfinału Ligi Konferencji Europy. Jeśli mimo protestu klubu zawieszenie stopera zostanie podtrzymane, nie wybiegnie na boisko w żadnym z pozostałych do końca sezonu meczów.
Mógł trafić z Rakowa do Francji. „Prawie wszystko było dogadane”
Srđan Plavšić, były zawodnik Rakowa Częstochowa, mógł po występach w Lidze Europy trafić do Francji. Skrzydłowy w rozmowie z Mozzart Sport zdradził kulisy niedoszłego transferu do OGC Nice. – Prawie wszystko było już ustalone – wspomina.
Już w poprzednim sezonie błyszczał na ekstraklasowych boiskach. W bieżącym wybija się na tyle, że – być może – jest nawet najlepszym piłkarzem naszej ligi. Świetne występy Ajdina Hasicia w Cracovii zaowocowały powołaniem do reprezentacji Bośni i Hercegowiny.
Łukasz Milik o planie Górnika: „Chcemy rozwijać zawodników i ich sprzedawać”
Górnik Zabrze chce rozwijać młodych zawodników, zwiększać ich wartość i na ich sprzedaży budować stabilność klubu. Łukasz Milik, dyrektor sportowy, w rozmowie z beIN SPORTS opowiedział m.in. o założeniach projektu i współpracy z Lukasem Podolskim.
Marek Koźmiński zachwycony Górnikiem. „To nie jest przypadek, że tak idzie”
Górnik jest największym pozytywnym zaskoczeniem początku sezonu Ekstraklasy – uważa Marek Koźmiński w rozmowie ze Stolicą Sportu. Były reprezentant Polski docenia pracę trenera Michala Gasparika i uważa, że zabrzanie mogą jeszcze sporo namieszać w walce o mistrzostwo.
Królewski reaguje na komunikat PZPN. „Pogubiłem się”
Jarosław Królewski ponownie zabrał głos w sprawie zamkniętego sektora gości na stadionie Legii Warszawa. Najbliższy mecz przy Łazienkowskiej stołeczny klub rozegra z Wisłą Kraków, ale kibice Białej Gwiazdy nie będą mogli wejść na trybunę przeznaczoną dla fanów drużyny przyjezdnej.