Jak donosi dziennik Bild, bardzo zaawansowane rozmowy toczą się pomiędzy menedżerem Lucasa Barriosa, a przedstawicielami Werderu Brema. Bremeńczycy mają palącą potrzebę zakontraktowania środkowego napastnika, Barrios ma palącą potrzebę powrotu do niemieckiej ligi.
Przypomnijmy, że Lucas Barrios odszedł z Borussii Dortmund, gdy Robert Lewandowski osiągnął wystarczającą formę, aby usadzić go na ławce rezerwowych. Reprezentant Paragwaju ani myślał o pełnieniu roli zmiennika i obrażony wyjechał zarabiać pieniądze w Chinach. Jak się jednak okazało, w Guangzhou przestali płacić, więc napastnik zatęsknił za obowiązkowymi i słownymi Niemcami.
– Jesteśmy w trakcie negocjacji z Werderem – mówi na łamach dziennika Bild Giacomo Petralito, menedżer zawodnika. Kwestią sporną pozostaje wysokość kontraktu. Barrios w Chinach zarabiał 5,5 miliona euro rocznie, co dla Werderu jest kwotą zdecydowanie zbyt wysoką. Agent zawodnika zapewnia jednak, że jego klient jest elastyczny i zgodzi się na „sensowną ofertę”.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.
Nadszedł czas na pierwszy w tym sezonie Bundesligi Der Klassiker. Starcie budzi tym większe emocje, że Bayern i Borussia są na szczycie ligowej tabeli mając tyle samo punktów.