W dzisiejszym hicie Serie A Juventus Turyn podejmował Inter Mediolan. Było to starcie starego oraz nowego mistrza Włoch.
Stara Dama przez ostatnie lata kompletnie zdominowała rozgrywki. Dominację turyńskiego zespołu przełamał w tym sezonie Inter, który ma już zapewnione mistrzostwo.
Derby Włoch, pomimo rozstrzygnięć na szczycie, miały duże znaczenie. Inter chciał udowodnić, że jest zdecydowanie lepszy – co pokazuje tabela. Natomiast Juventus musi walczyć na finiszu sezonu o prawo gry w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.
Na pierwszego gola musieliśmy zaczekać w hicie ligi włoskiej zaledwie do 24. minuty. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Cristiano Ronaldo, który… został zatrzymany przez bramkarza. Dobitka Portugalczyka była już bezbłędna.
W 35. minucie mieliśmy kolejny rzut karny. Tym razem Romelu Lukaku wykonywał rzut karny i nie miał żadnych problemów z pokonaniem Wojciecha Szczęsnego.
Pod koniec pierwszej – bardzo emocjonującej połowy – Juan Cuadrado pokonał Samira Handanovicia. Dzięki temu to Juventus prowadził po 45 minutach gry.
W 55. minucie sytuacja Juventusu nieco się skomplikowała. Rodrigo Bentancur obejrzał czerwoną kartkę i Inter przez długi czas grał w przewadze jednego zawodnika.
W 83. minucie Giorgio Chiellini zaliczył samobójcze trafienie i mecz zaczynał się od nowa. Jednak zaledwie kilka minut później arbiter odgwizdał rzut karny dla Juventusu, który bez problemów wykorzystał Juan Cuadrado. Nieprawdopodobna końcówka!
Ostatecznie Inter już nie zdołał odpowiedzieć. W bardzo prestiżowym spotkaniu nerazzurri przegrali 2:3.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.