Obrońca Barcelony, Dani Alves podzielił się z dziennikarzami opinią na temat formy swojej drużyny w obecnym sezonie. Brazylijczyk jest przekonany, że Duma Katalonii ponownie jest w stanie sięgnąć po tzw. potrójną koronę.
Barcelona aktualnie znajduje się na czele tabeli Primera Division z pięcioma punktami przewagi nad najgroźniejszym rywalem, Realem Madryt. Blaugrana wystąpi również w finale Pucharu Hiszpanii przeciwko Królewskim, a w Lidze Mistrzów dotarła już do fazy ćwierćfinałowej, gdzie ma spore szanse na wyeliminowanie niżej notowanego Szachtara Donieck. – Prawda jest taka, że nie spoglądamy zbytnio w przyszłość. Koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu i chcemy wygrywać w każdych rozgrywkach, w których bierzemy udział – stwierdził Alves. – Znów możemy zdobyć potrójną koronę, czyli triumfować w La Liga, Copa del Rey i Lidze Mistrzów. Nie jest to niemożliwe – dodał Brazylijczyk przypominając jednocześnie, że bardzo trudno będzie w obecnym sezonie wygrać rozgrywki ligowe. – Jeśli potkniemy się choć raz, Real Madryt to wykorzysta.
Alves wyznał również, że w szatni na razie nie rozmawia z kolegami na temat występu w finale Ligi Mistrzów na Wembley, lecz zarówno on jak i jego partnerzy z drużyny marzą, aby znaleźć się w Londynie. – Chcemy wciąż pisać historię i ponownie wznieść w górę Puchar Europy – podsumował reprezentant Canarinhos.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.