Barca z problemami, ale zwycięska! Wielki mecz Szczęsnego
FC Barcelona mimo długiej gry w osłabieniu pokonała na wyjeździe Benfikę 1:0 po golu Raphini. Świetny mecz zaliczył Wojciech Szczęsny.
Kto pamiętał ostatnią rywalizację między tymi zespołami w fazie ligowej, doskonale zdawał sobie sprawę, że na Da Luz nudy nie będzie. I rzeczywiście w stolicy Portugalii od początku kipiało od emocji. Te negatywne były jednak po drugiej stronie, gdyż w 22. minucie plac gry za czerwoną kartkę opuścić Pau Cubarsi.
Gospodarze poczuli krew po wyeliminowaniu środkowego obrońcy przyjezdnych i ruszyli do ataku. Jednak tego dnia znakomicie w bramce spisywał się Wojciech Szczęsny, który trzymał Barcę na powierzchni.
Co ważne dla kibiców Dumy Katalonii, piłkarze Hansiego Flicka wytrzymali napór, a w dodatku sami zaczęli zagrażać bramce Trubina. Po błędzie Silvy, płaskim strzałem popisał się Raphina i Barcelona objęła prowadzenie.
𝐑𝐀𝐏𝐇𝐈𝐍𝐇𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀! 🔥🔥🔥 Brazylijczyk bezlitośnie wykorzystał błąd Antonio Silvy i pięknym strzałem pokonał Trubina! 🎯
W drugiej odsłonie gospodarze wciąż nie potrafili przełamać obrony Blaugrany. Dzięki temu drużyna Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego jest bliższa awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Rewanż w Katalonii już w najbliższy wtorek o 21:00.
Pietuszewski przeszedł do historii. Porażka Smoków w Hiszpanii
FC Porto uległo 3:2 Realowi Betis. Oskar Pietuszewski wszedł na boisko w 58. minucie i został najmłodszym Polakiem, który wystąpił w Lidze Mistrzów, od kiedy powstały te rozgrywki.
Real z remontadą jak za najlepszych lat. Rzuty rożne pogrążyły Romę
Real Madryt pokonał AS Romę 4:3 w meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów przechodząc z wyniku 1:3. Kluczowe okazały się rzuty rożne Ardy Gulera oraz postawa dwóch innych rezerwowych.
PSG pokonało 4:2 Manchester City na Etihad Stadium. To był prawdziwy koncert ekipy Luisa Enrique. Gospodarzom nie pomógł dublet Erlinga Haalanda, bo Paryżanie nie oddali wypracowanej przewagi.
Roma napoczęła Real. Mbappe szybko odpowiedział [WIDEO]
Roma wyszła na prowadzenie w 20. minucie meczu z Realem Madryt po golu Martena De Roona, a 5 minut później wyrównał Kylian Mbappe. Oba gole padły po rykoszetach.