Marsylia musiała odrabiać straty w meczu z Reims, jednak zespół z Lazurowego Wybrzeża zaaplikował trzy gole na wagę trzech punktów. Arkadiusz Milik znów zagrał solidny mecz.
Arkadiusz Milik znów trafia w Ligue 1. (fot. Reuters)
Marsylia była faworytem tego spotkania, jednak to Reims jako pierwsze trafiło do siatki, w 38. minucie Nathanael Mbuku wpisał się na listę strzelców. Marsylia odpowiedziała dwoma trafieniami tuż przed przerwą, w 41. minucie do siatki trafił Dimitri Payet a w doliczonym czasie pierwszej połowy gola na swoje konto zapisał Arkadiusz Milik.
W 69. minucie Wout Faes otrzymał drugi żółty kartonik, w konsekwencji czego musiał opuścić boisko. W 76. minucie Dimitri Payet zanotował dublet. Francuz zagrał świetny mecz, dwukrotnie trafiał do siatki i zanotował na koncie asystę przy trafieniu Milika.
Polski napastnik trafił do siatki w 81. minucie, jednak system VAR wychwycił pozycję spaloną i prowadzący spotkania nie uznał trafienia.
Marsylia dzięki dzisiejszej wygranej awansowała na 5. miejsce i plasuje się w strefie pucharowej. Reims kotwiczy w środku klasyfikacji francuskiej ligi i zajmuje 11. miejsce.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.