Wystartowała 35. kolejka Lotto Ekstraklasy. W meczu otwierającym tę serię gier Arka Gdynia przed własną publicznością pokonała 2:0 Zagłębie Sosnowiec, dzięki czemu znacząco przybliżyła się do utrzymania w lidze.
Foto: Łukasz Skwiot
Dla
gospodarzy będzie to bardzo istotne spotkanie. Ewentualna wygrana
przybliży Arkę do utrzymania w Ekstraklasie. Drużyna prowadzona
przez trenera Jacka Zielińskiego nie przegrała w trzech minionych
kolejkach i będzie faworytem także w potyczce z beniaminkiem z
Sosnowca.
Początkowy kwadrans piątkowego meczu w Gdyni był słabym widowiskiem. W poczynaniach obu drużyn dominowały chaos i nerwowość. Na pierwszy groźny strzał trzeba było czekać do 17. minuty: Mateusz Możdżeń uderzył z dystansu, ale Pavels Steinbors popisał się skuteczną interwencją.
Już w trakcie pierwszej połowy trener Valdas Ivanauskas musiał dokonać zmiany w składzie Zagłębia. W 33. minucie gry kontuzjowanego Słowaka Martina Totha zastąpił Tomasz Nawotka.
Tuż przed przerwą gospodarze byli blisko zdobycia bramki. Luka Zarandia oddał mocny strzał sprzed pola karnego, jednak Zagłębie uratował słupek.
Pierwsza połowa meczu w Gdyni zakończyła się bezbramkowym remisem.
Tuż po przerwie gospodarze mieli doskonałą okazję do wyjścia na prowadzenie. W 46. minucie gry czerwoną kartką za faul ukarany został obrońca Zagłębia, Piotr Polczak. Sędzia Bartosz Frankowski podyktował rzut karny, którego jednak nie wykorzystał Damian Zbozień! Obrońca Arki trafił tylko w słupek.
W kolejnych minutach trwał napór Arki. Najpierw po silnym uderzeniu Zbozienia z pola karnego gości uratowała poprzeczka. Kilka sekund później Zarandia technicznie strzelił z dystansu, ale bramkarz Dawid Kudła popisał się fenomenalną paradą.
Na pierwszego gola trzeba było czekać do końcówki spotkania w Gdyni. W 87. minucie gry Zbozień dośrodkował z prawego skrzydła w pole karne, Zarandia trącił piłkę, zaś do bramki skierował ją Maciej Jankowski. Długo trwała analiza VAR: sprawdzano, czy Zarandia nie zagrał piłki ręką. Ostatecznie trafienie zostało uznane przez sędziów.
Dla Jankowskiego to dziesiąta bramka w tym sezonie w Lotto Ekstraklasie.
Tuż przed końcem zawodów wygraną gospodarzy przypieczętował Zarandia. Gruzin wykorzystał fatalne ustawienie defensywy Zagłębia i w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem wpisał się na listę strzelców.
Ostatecznie Arka zwyciężyła 2:0 Zagłębie Sosnowiec, wykonując ważny krok w stronę utrzymania. Po piątkowej wygranej drużyna trenera Zielińskiego awansowała na 12. miejsce w ligowej tabeli.
Oficjalnie: Simundza nie będzie już prowadził Śląska
Po porażce z Radomiakiem przelała się czara goryczy w kontekście kadencji Ante Simundzy w Śląsku Wrocław. Słoweński szkoleniowiec nie poprowadzi już zespołu ze stolicy Dolnego Śląska.