Szkoleniowiec Realu Madryt zabrał głos na konferencji prasowej po porażce w dwumeczu z Arsenalem.
Królewscy nie dojechali na dwumecz z ekipą Mikela Artety. Obrońcy trofeum wyglądali na drużynę bez jakiegokolwiek ładu i składu. A na takim etapie Ligi Mistrzów to już zdecydowanie nie może mieć miejsca. Efekt? Zasłużony awans drużyny z Londynu.
Może się okazać, że porażka w ćwierćfinale może być gwoździem do trumny Carlo Ancelottiego, który poległ w starciu z Mikelem Artetą na każdym polu. Co więcej, późnym wieczorem hiszpańska MARCA poinformowała, że na meczu pojawili się przedstawiciele brazylijskiej federacji. Zatem okazuje się, że doniesienia medialne o potencjalnym objęciu Canarinhos przez włoskiego szkoleniowca nie są zwykłymi plotkami.
Na konferencji prasowej Ancelotti postanowił skupić się na pozytywach, jakie wciąż Real może wyciągnąć z tego sezonu, ale również podkreślił swoją niewiedzę na temat jego przyszłości. Istnieje zatem scenariusz, w którym to włoski trener nie poprowadzi Królewskich w klubowych mistrzostwach świata.
– Przez kilka lat doświadczyliśmy tej pięknej strony futbolu, ale nie tym razem. Zespół próbował odwrócić losy, ale nie był w stanie tego zrobić. Wciąż możemy wygrać ligę, puchar króla czy też klubowe mistrzostwa świata. Natomiast czy poprowadzę drużynę w czerwcowych rozgrywkach? Nie wiem i nie bardzo chcę wiedzieć, jaka będzie przyszłość – mówił Ancelotti na konferencji.
🚨🚨 BREAKING: A Brazilian emissary was at the Santiago Bernabéu today for Ancelotti.
Pietuszewski przeszedł do historii. Porażka Smoków w Hiszpanii
FC Porto uległo 3:2 Realowi Betis. Oskar Pietuszewski wszedł na boisko w 58. minucie i został najmłodszym Polakiem, który wystąpił w Lidze Mistrzów, od kiedy powstały te rozgrywki.
Real z remontadą jak za najlepszych lat. Rzuty rożne pogrążyły Romę
Real Madryt pokonał AS Romę 4:3 w meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów przechodząc z wyniku 1:3. Kluczowe okazały się rzuty rożne Ardy Gulera oraz postawa dwóch innych rezerwowych.
PSG pokonało 4:2 Manchester City na Etihad Stadium. To był prawdziwy koncert ekipy Luisa Enrique. Gospodarzom nie pomógł dublet Erlinga Haalanda, bo Paryżanie nie oddali wypracowanej przewagi.
Roma napoczęła Real. Mbappe szybko odpowiedział [WIDEO]
Roma wyszła na prowadzenie w 20. minucie meczu z Realem Madryt po golu Martena De Roona, a 5 minut później wyrównał Kylian Mbappe. Oba gole padły po rykoszetach.