Menedżer Chelsea, Carlo Ancelotti przyznał po raz kolejny, że w przyszłości marzy mu się posada trenera AS Romy. Obecnie włoski szkoleniowiec przeżywa trudne chwile na Stamford Bridge i łączony jest z opuszczeniem angielskiego klubu latem.
Po tym, jak pracę na Stadio Olimpico stracił Claudio Ranieri włoskie media wymieniały nazwisko Ancelottiego w gronie potencjalnych następców „Tinkermana”. Ostatecznie do końca sezonu Giallorossich będzie prowadził były piłkarz tego klubu, Vincenzo Montella, a latem włodarze Romy spróbują zakontraktować trenera „z nazwiskiem”.
W rozmowie z dziennikarzami „La Gazzetta dello Sport” Ancelotti przyznał, że w przyszłości byłby zainteresowany pracą w Romie, zaprzeczył jednocześnie, aby wkrótce miał opuścić Chelsea. – Moim przeznaczeniem od zawsze było trenowanie Romy. Wiele razy powtarzałem, zrobię to kolejny raz, że marzę o tym, by kiedyś poprowadzić ten zespół. Nie oznacza to jednak, że mogę rzucić wszystko z dnia na dzień, mam ważny kontrakt z Chelsea i zamierzam go wypełnić – wyznał menedżer The Blues.
Po wtorkowym meczu pomiędzy Chelsea a Manchesterem United prawdopodobnie będzie wiadomo więcej na temat przyszłości Ancelottiego. Włoskie media sugerują, że w przypadku porażki z Czerwonymi Diabłami włoski trener przesądzi swój los i latem zostanie wyrzucony ze Stamford Bridge przez właściciela Chelsea, Romana Abramowicza.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.