Dani Alves od ponad
sześciu lat jest zawodnikiem Barcelony i chyba niewielu fanów jest w stanie
wyobrazić sobie kataloński zespół bez Brazylijczyka na prawej stronie obrony. Odejście
31-latka z Camp Nou jest jednak coraz bardziej prawdopodobne.
Daniel Alves ze spokojem czeka na ofertę nowego kontraktu od Barcelony
– Mój kontrakt z
Barceloną obowiązuje do lata. Do tej pory klub nie zaproponował mi jego
przedłużenia. Jestem jednak spokojny – powiedział Daniel Alves. – Aktualnie jestem
graczem Barcelony i nie jestem zainteresowany rozmowami o odejściu. Chcę
spędzić sześć najbliższych miesięcy w najlepszy możliwy sposób – dodał 77-krotny
reprezentant Brazylii.
Jeśli Barca nie
zaoferuje Alvesowi prolongaty umowy, wówczas po zakończeniu sezonu 2014/15
defensor będzie mógł odejść z klubu za darmo. Podobno najbardziej
zainteresowane jego osobą są Manchester United oraz Paris Saint-Germain. W
kontekście transferu Brazylijczyka wymienia się jednak również takie zespoły,
jak Juventus Turyn, AS Monaco, Arsenal Londyn i Tottenham.
Z zamiarem opuszczenia
Barcelony nosi się inny prawy obrońca, Martin Montoya. Jeśli zarówno on, jak i
Dani Alves zmieniliby kluby, wówczas do dyspozycji Luisa Enrique pozostałby
tylko jeden piłkarz występujący na tej pozycji – Douglas. Należy pamiętać, że
Katalończycy w najbliższym czasie nie będą mogli sprowadzić nikogo nowego do zespołu, gdyż
otrzymali od FIFA zakaz transferowy na cały 2015 rok.
Jose Mourinho mógł poprowadzić reprezentację zamiast Realu Madryt
Jose Mourinho 1 lipca zastąpił na ławce trenerskiej Królewskich Alvaro Arbeloę. Jak się jednak okazuje, The Special One mógł wylądować w zupełnie innym miejscu.
Kylian Mbappe nabawił się niegroźnej kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Francji z Turcją. Hiszpańskie media donoszą, kiedy gwiazdor Realu Madryt będzie mógł wrócić do gry.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.