Emmanuel Adebayor ma nadzieję na pozostanie w Realu Madryt. Togijczyk wraz z końcem sezonu będzie musiał wrócić do Manchesteru City z wypożyczenia, jednak napastnik liczy na to, iż władze Królewskich wykupią go na stałe.
– W szatni Realu panuje wspaniała atmosfera. Każdy zachowuje się bardzo dobrze. Staram się odwdzięczyć kolegom ciężką pracą na treningach. Zrobię wszystko, aby również w przyszłym sezonie grać w barwach Królewskich – przyznał Adebayor. Togijczyk podobnie jak inni piłkarze Realu marzy o zdobyciu jakiegoś trofeum w obecnym sezonie. – Nie myślę o niczym innym. La Liga nie jest jeszcze rozstrzygnięta, gramy w finale Copa del Rey a w Lidze Mistrzów jesteśmy blisko awansu do ćwierćfinału. Może zdarzyć się wszystko, to jest futbol, ale liczę na jakieś trofeum – wyznał snajper Realu.
Zdaniem Adebayora ostatnimi czasy wspaniałą formę w barwach klubu z Madrytu prezentują Mesut Ozil oraz Karim Benzema. – Wszyscy pokładamy wiarę w Benzemę. Kiedy tutaj przybywałem mówiłem, że nie mam zamiaru być jego rywalem, ale chcę mu pomóc. Ozil z kolei to geniusz. Ma niesamowitą wizję gry. Wygląda to tak, jakby miał dwoje oczu z przodu głowy i kolejną parę z tyłu – zażartował napastnik wypożyczony z Manchesteru City.
Nowak zabrał głos po transferze do Slavii. Mówi o wrażeniach z ligi czeskiej
22-letni pomocnik dobrze odnalazł się w Slavii Praga. Teraz wypowiedział się o swoich odczuciach dotyczących ligi czeskiej. Pomocnik porównał ją z Ekstraklasą.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.