Adebayor znów krytykuje Manciniego: Chciałem, by traktował mnie z szacunkiem!
Napastnik Manchesteru City, Emmanuel Adebayor, który do końca sezonu został wypożyczony do Realu Madryt, ponownie skrytykował opiekuna „The Citizens”, Roberto Manciniego.
Piłkarz reprezentacji Togo przyznał, że konflikty z Mancinim zaczęły się, kiedy zawodnik wyjechał na Puchar Narodów Afryki. – Wszyscy wiemy, co się tam stało – powiedział Adebayor [ Angolscy rebelianci ostrzelali autobus reprezentacji Togo na kongijskiej granicy, dwa dni przed rozpoczęciem rozgrywek. Czterech członków drużyny zostało rannych, w tym dwóch zawodników]. – Mancini zadzwonił do mnie i natychmiast kazał mi wracać. Powiedziałem, ok i wskoczyłem w pierwszy samolot do Manchesteru, choć tak bardzo chciałem zostać i grać, nie dla siebie, dla kolegów, którzy zginęli – wyjaśnia zawodnik.
– Jednak wiedziałem, że decyzje trenera są najważniejsze i muszę je respektować. Nie ukrywam jednak, że jestem wściekły na Manciniego za to, jak mnie traktuje. Wpuszcza mnie na boisko na ostatnie 30 sekund w meczu z Chelsea? To śmieszne. Chciałem tylko, by traktował mnie z szacunkiem i mu to powiedziałem. Od tej pory nie rozmawiał ze mną. Cóż, niektórzy ludzie nie rozmawiają ze swoimi rodzicami przez 10 czy 15 lat, a potem nagle coś się zmienia – mówił Togijczyk.
– Ja nadal jestem częścią Man City i mocno trzymam za nich kciuki. Chcę grać w piłkę, chcę tworzyć historię – podsumował.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.