Wielkie Derby Śląska zawsze są wielkim wydarzeniem w naszej lidze. Nie inaczej było dzisiaj, kiedy to Ruch Chorzów podejmował zespół Górnika Zabrze.
Sytuacja obydwu drużyn po dziesięciu kolejkach była diametralnie inna. Górnik plasował się w górnej części tabeli z 18 punktami na koncie. Ruch natomiast nie spisywał się do tej pory najlepiej i miał tylko 8 „oczek” na swoim koncie.
Przed spotkaniem miało miejsce nietypowe wydarzenie. Na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem arbitra na stadionie w Chorzowie znaleziono tajemniczą paczkę, a policja otrzymała informację o podłożonej bombie. W paczce znajdowały się środki pirotechniczne i zapadła decyzja, że na stadion nie zostaną wpuszczeni kibice gości.
Pierwsza połowa 102. Wielkich Derbów Śląska bez wątpienia mogła się podobać. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 17. minucie. Filip Starzyński popisał się dobrym podaniem, po którym uderzenie oddał Grzegorz Kuświk. Jego pierwszy strzał został wybroniony, ale przy dobitce bramkarz Górnika nie miał szans.
Po kilkunastu minutach wyrównał Wojciech Łuczak, który oddał skuteczne uderzenie głową. W tej sytuacji udanie dośrodkowywał Łukasz Madej. Pierwsza część gry zakończyła się remisem 1:1.
Remis 1:1 utrzymywał się bardzo długo i obydwa zespoły były blisko zakończenia meczu podziałem punktów. Jednak w samej końcówce defensywę Ruchu zaskoczył Łukasz Madej i zapewnił zwycięstwo Górnikowi.
Patrik Walemark dla „PN”: Nigdy nie zwątpiłem w moją jakość piłkarską [WYWIAD]
Błyszczał w pucharowych eliminacjach, by wkrótce postawę z Europy przełożyć na boiska Ekstraklasy. Wyborna dyspozycja dała mu miejsce w zespole narodowym. Dla imponującego swobodą w grze pomocnika Lecha Poznań to najlepszy sezon w karierze, a przecież na horyzoncie nie widać nawet połowy zmagań.
Misiura przed meczem z byłym klubem. „Sposób rozstania pozostawiał wiele do życzenia”
W piątek Motor podejmie Wisłę w Ekstraklasie. Dla trenera Mariusza Misiury będzie to szczególne spotkanie, ponieważ przed przyjściem do Lublina pracował właśnie w płockim klubie.
Wiadomo, co z przyszłością 28-letniego pomocnika. Wisła Kraków podpisała nowy kontrakt z Marko Boziciem, do 30 czerwca 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.