Arka Gdynia potrzebowała tego zwycięstwa niczym tlenu. Drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego pokonała w czwartkowy wieczór Miedź Legnicę (2:0) i wydostała się ze strefy spadkowej Lotto Ekstraklasy.
Jackowi Zielińskiemu kamień spadł z serca (fot. Mirosław Szozda / 400mm.pl)
Starcie z Miedzią było trzecim w roli szkoleniowca Arki dla wspomnianego Zielińskiego i przyniosło mu pierwszą wygraną. Sam trener nie ukrywał po końcowym gwizdku, że poczuł wielką ulgę, doskonale zdając sobie sprawę z wagi zdobytych przez jego drużynę punktów.
– Z serca spadł nam ogromny kamień. Wygraliśmy pierwszy mecz od listopada i to jest teraz najważniejsze. Walory estetyczne i piękna gra zeszły na drugi plan. Wydrapaliśmy to zwycięstwo i z tego się cieszę – komentował Zieliński.
– To był dla nas ogromny wysiłek. Mamy trzy punkty, ale przestrzegam jeszcze przed hurraoptymizmem. Na razie zrobiliśmy mały kroczek. Cieszymy się, że będziemy mieć teraz „wyczyszczone głowy”. Może ktoś inny teraz będzie teraz na tapecie, a my nie będziemy śrubować negatywnych statystyk i będziemy mogli skupić się na pracy – dodał.
Dzięki czwartkowej wygranej i jednoczesnej stracie punktów przez Śląsk Wrocław, piłkarzom Arki udało się wydostać ze strefy zagrożonej degradacją. Jej przewaga nad WKS-em wynosi jednak zaledwie punkt, a nad ostatnim w stawce Zagłębiem Sosnowiec cztery „oczka”.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.
Fran Tudor o powrocie Szwargi do Rakowa. „Jest fenomenalnym trenerem”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin, a po spotkaniu Fran Tudor udzielił wywiadu Canal+ Sport. Chorwacki zawodnik opowiedział o powrocie Dawida Szwargi i rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Nie ukrywał również, że częste zmiany trenerów utrudniają drużynie ustabilizowanie formy.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.