W przedostatnim meczu 33. kolejki Lotto Ekstraklasy Śląsk Wrocław zremisował 1:1 z Wisłą Kraków na wyjeździe. Drużyna prowadzona przez czeskiego trenera Vitezslava Lavickę pozostaje w trudnej sytuacji w walce o utrzymanie w lidze.
Foto: Łukasz Skwiot
Śląsk
znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Drużyna z Wrocławia jest
ostatnio w fatalnej dyspozycji (cztery porażki z rzędu), a w
Krakowie nie może pozwolić sobie na przegraną, jeśli chce
utrzymać się w Lotto Ekstraklasie.
Niedzielna potyczka rozgrywana w stolicy Małopolski rozpoczęła się znakomicie dla zespołu gości. Już w ósmej minucie Śląsk wyszedł na prowadzenie: Łukasz Broź dośrodkował w pole karne, a w tam Marcin Robak uprzedził obrońców i strzałem z powietrza zaskoczył bramkarza Mateusza Lisa. Dla 36-letniego napastnika to już 15. gol w tym sezonie w Lotto Ekstraklasie.
Po zdobytej bramce goście z Wrocławia oddali inicjatywę Wiśle. Biała Gwiazda atakowała coraz odważniej, co w końcu przyniosło efekt. W 28. minucie Rafał Pietrzak podał w pole karne do Pawła Brożka, a ten przytomnie odegrał do niepilnowanego Marko Kolara. Chorwacki napastnik mocnym uderzeniem pod poprzeczkę wpisał się na listę strzelców!
Pierwsza połowa spotkania w Krakowie zakończyła się remisem 1:1.
Po przerwie Śląsk przystąpił do ofensywy. W 48. minucie gry Robert Pich dobrze przymierzył z rzutu wolnego, ale piłka kopnięta przez Słowaka zatrzymała się na poprzeczce.
Czas mijał, a nadal to goście z Wrocławia częściej atakowali bramkę przeciwnika. W 84. minucie Robak oddał mocny strzał z pola karnego, jednak Lis zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką.
Więcej bramek w starciu Wisły ze Śląskiem nie padło. Ostatecznie drużyny z Krakowa i Wrocławia podzieliły się punktami.
Goście – choć przeciwko Białej Gwieździe rozegrali niezłe zawody – zaliczyli już szósty z rzędu mecz bez wygranej w Lotto Ekstraklasie. Śląsk pozostaje w strefie spadkowej, tracąc trzy punkty do Arki Gdynia.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.