Cracovia rozegrała w Warszawie dobre zawody, ale to nie wystarczyło, by wywalczyć w starciu z Legią choćby punkt. – Nie można ukrywać, że przy Łazienkowskiej gra się bardzo trudno – komentował po końcowym gwizdku Michał Probierz.
Michał Probierz uważa, że jego piłkarzom zabrakło cwaniactwa (fot. Cezary Musiał)
Po zwycięstwie w stolicy przed kilkoma tygodniami, piłkarze Cracovii chcieli powtórzyć ten wynik także w sobotę. Nie udało się, a o losach rywalizacji zadecydował rzut karny w doliczonym czasie gry. – Porażka w Warszawie w 94. minucie bardzo boli. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy, ale decyzja była słuszna. Brak doświadczenia decyduje czasami o wyniku meczu. – przyznał Probierz.
– Sytuację skomplikowała nam zmiana Piszczka, który złamał nos. Mieliśmy potem zbyt wiele własnych strat i sami napędzaliśmy Legię. Zabrakło nam cwaniactwa, bo jak nie może się wygrać, to trzeba zremisować. Było nam trudno zmierzyć oblicze meczu. Pozostaje nam przygotowywać się do kolejnego spotkania i z pokorą przyjąć porażkę – kontynuował trener.
– Nie wykorzystaliśmy szans w pierwszej połowie, choć kontrowaliśmy Legię. Nie potrafiliśmy zdobyć bramki. Mierzyliśmy się z innym zespołem niż ostatnio. Legia była pewna siebie i inaczej operowała piłką – zakończył Probierz.
Po sobotnim spotkaniu Cracovia spadła na piąte miejsce w tabeli i aktualnie może się pochwalić dorobkiem 48 punktów (tyle samo ma czwarta Jagiellonia Białystok).
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.