Kariera Sławomira Peszki znalazła się na rozdrożu. Po dyskwalifikacji z początku sezonu, a jeszcze wcześniej krytyce związanej z powołaniem do kadry na mundial, skrzydłowy został odsunięty od pierwszej drużyny Lechii Gdańsk. Dziś piłkarz zadeklarował, że chciałby się zmienić i przekonać trenera do dania mu jeszcze jednej szansy.
Przypomnijmy, że Peszko został zdyskwalifikowany na kilka miesięcy za chamskie zachowanie w stosunku do gracza Jagiellonii Białystok, Ardvydasa Novikovasa. Po powrocie z banicji, skrzydłowy wdał się jednak w pyskówkę z jednym z trenerów i jak można było się spodziewać, Piotr Stokowiec stanął po stronie swojego współpracownika, odsuwając piłkarza od zespołu.
Dziś, kiedy przyszłość Peszki w Lechii wisi na włosku, ten zgłasza chęć odkupienia win. Były reprezentant Polski zdradził podczas rozmowy z Radiem Gdańsk, że zdał sobie sprawę z własnego problemu i pracuje obecnie z psychologiem, by wyjść na prostą, a także udowodnić Stokowcowi, że warto na niego postawić.
– Niepotrzebnie wdałem się w pyskówkę z jednym z trenerów. Przeprosiłem i żałuję. Chcę wrócić do pierwszej drużyny. Wiem, że mam problem i rozmawiałem już o tym z psychologie – powiedział Peszko.
Czy taka deklaracja coś zmieni w sytuacji 33-latka? Trener zapowiedział, że nikogo nie skreśla, jednak coraz częściej można usłyszeć, że kilku bardziej doświadczonych i nie mieszczących się w koncepcji szkoleniowca piłkarzy pożegna się w zimie z gdańskim klubem. W tym gronie mają się znajdować m.in. Milos Krasić, Grzegorz Wojtkowiak, Ariel Borysiuk czy właśnie Peszko.
W tym sezonie skrzydłowy Lechii zagrał w zaledwie jednym meczu, spędzając podczas wspomnianego starcia z Jagiellonią pół godziny na boisku.
Stolarski pod wrażeniem gry Wiśniewskiego. „Jest dla drużyny”
Miniony tydzień nie był zbyt łaskawy dla Przemysława Wiśniewskiego. Obrońca Widzewa Łódź nie dostał powołania do kadry na listopadowe spotkania Ligi Narodów, a mecz z Pogonią Szczecin rozpoczął na ławce rezerwowych. Tak czy siak, był jednym z ojców zwycięstwa z Portowcami.
Cracovia już wybrała trenera?! Szybki powrót na ławkę
Cracovia poinformowała dziś o zwolnieniu Bartosza Grzelaka. Wakat na ławce trenerskiej Pasów ma nie potrwać długo, bo następca już ponoć został wybrany.