W pierwszym dzisiejszym spotkaniu Ekstraklasy Pogoń Szczecin podejmowała Lech Poznań. Obydwie drużyny chciały wygrać, aby pozostać w walce o czwartą lokatę w Ekstraklasie.
Przed rozpoczęciem sobotniego spotkania Lech zajmował siódme miejsce, natomiast Pogoń plasowała się o jedną pozycję niżej. Obydwie drużyny dzielił zaledwie jeden punkt w ligowej stawce.
W poprzedniej kolejce Lech wygrał na własnym terenie bardzo prestiżowe starcie z Legią. Po tym zwycięstwie w Poznaniu wszyscy liczyli na to, że zespół zacznie regularnie punktować.
Pierwsza połowa tego spotkania stała na bardzo słabym poziomie. Obydwie drużyny prezentowały się w ofensywie fatalnie. Lech koncentrował się głównie na przeszkadzaniu w grze Portowców. Taka taktyka zemściła się na ekipie Kolejorza pod koniec pierwszej części meczu.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Pogoń wyszła na prowadzenie. Mariusz Malec bardzo dobrze dograł do Radosława Majewskiego, który pięknym technicznym uderzeniem wpisał się na listę strzelców. 1:0 dla Portowców po bardzo słabej pierwszej części gry.
Od początku drugiej części spotkania oglądaliśmy równie nudne widowisko. Na murawie nie działo się godnego uwagi, a piłkarze Lecha nie mieli żadnego pomysłu na odrobienie jednobramkowej straty.
Lech w końcu stworzył sobie sytuację do wyrównania wyniku. Pod koniec spotkania efektowny strzał oddał Łukasz Trałka, ale ostatecznie piłka trafiła jedynie w poprzeczkę bramki Pogoni.
W końcu w 88. minucie Kolejorz doprowadził do wyrównania. Kamil Drygas został nabity przez jednego z rywali i wpakował piłkę do własnej bramki. Po tym nieszczęśliwym dla gospodarzy trafieniu mecz zakończył się remisem 1:1.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.
Fran Tudor o powrocie Szwargi do Rakowa. „Jest fenomenalnym trenerem”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin, a po spotkaniu Fran Tudor udzielił wywiadu Canal+ Sport. Chorwacki zawodnik opowiedział o powrocie Dawida Szwargi i rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Nie ukrywał również, że częste zmiany trenerów utrudniają drużynie ustabilizowanie formy.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.