Niedowierzanie w Białymstoku. „Jesteśmy zrozpaczeni”
Piłkarze Jagiellonii Białystok byli w sobotnie popołudnie w minorowych nastrojach. Nie mogło być jednak inaczej skoro, Jaga na własnym boisku dość gładko przegrała z Cracovią 1:2.
– Jesteśmy zrozpaczeni grą na własnym stadionie i wynikami jakie tu osiągamy. Musimy na spokojnie obejrzeć, przeanalizować mecz i przemyśleć to wszystko, bo tak dalej być nie może, że gramy u siebie i przegrywamy kolejny mecz – powiedział Jakub Tosik.
Wtórował mu bramkarz Jagiellonii, Jakub Słowik. – Nie tak to miało wyglądać. U siebie mamy punktować, bo oczekujemy tego zarówno my, jak i kibice. Naprawdę, przykro mi, że tracimy tyle bramek.
Ze słabej postawy drużyny doskonale zdaje sobie sprawę Michał Pazdan. – Na pewno nie spodziewaliśmy się, że będzie to tak wyglądać. Pierwsze piętnaście minut fajnie wyglądało, mieliśmy 7-8 odbiorów na połowie przeciwnika i w takiej sytuacji musimy coś strzelić. (…) Na pewno nie spodziewaliśmy się, że będzie to tak wyglądać. Pierwsze piętnaście minut fajnie wyglądało, mieliśmy 7-8 odbiorów na połowie przeciwnika i w takiej sytuacji musimy coś strzelić – wyznał.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Problem Lecha Poznań. Kluczowy zawodnik z kontuzją?!
Wojciech Mońka błyskawicznie zakończył swój udział w starciu przeciwko Bayerowi Leverkusen. Piłkarz szybko opuścił murawę wskutek problemów ze zdrowiem.