Przejdź do treści
Monachijski walec

Ligi w Europie Bundesliga

Monachijski walec

Wielkiego Bayernu z lat 70. nie pamiętam. Pierwszy, naoczny, kontakt z Bawarczykami miałem w 1988 roku. Trzeba było – za zgodą rodziców – nie pójść tego dnia do szkoły, by pod opieką starszych kolegów móc dotrzeć na mecz, który ostatecznie zakończył się klęską Legii 3:7. Wcześniej przez cały dzień, niczym klasyczny „fanboj”, tropiłem ślady wielkiego klubu na mieście. Wystawałem pod „Victorią”, podziwiałem nawet autokar drużyny z – byłem o tym przekonany – innej piłkarskiej planety.

Lewandowski i spółka miażdżą swoich rywali. (foto: Reuters / Forum)

ZBIGNIEW MUCHA

OK., zdzierałem gardło, dopingując Legię, więc pogrom zabolał, ale w jakiś dziwny, niewytłumaczalny sposób nie aż tak bardzo. Dla bardzo młodego kibica ta porażka była wytłumaczalna, patrzyłem z wysokości trybun na kolejne trafienia Niemców ze zrozumieniem i podziwem. Zachwycony rajdami Nachtweiha, wpatrzony w gole Wegmanna (dopiero co podziwianego na łamach „Fussball Magazinu” zakupionego ze stolika na stadionie Skry), obserwujący Aumanna czujnie i ze zdziwieniem, że broni bez czapeczki… Patrzyłem potem, jak kołuje autokar Bayernu, za szybą widziałem Augenthalera, człowieka, który grał razem z Muellerem, Maierem, Breitnerem. To był kosmos. A jeszcze te czerwone stroje z reklamą Commodore… Tylko jeden kolega z klasy, którego rodzice handlowali ciuchami na bazarze, miał już taki sprzęt w domu. 

Generalnie goście z Monachium wydawali się kompletnie innymi gośćmi – z bajki, jakiej dotąd prawie nie znałem. I jak się okazuje, nie byłem odosobniony w tych wrażeniach. Gdy niedawno chciałem odświeżyć wspomnienia, znalazłem skrót z tego meczu z telewizyjnym komentarzem dotyczącym przybyszów z Bundesligi: „Na tym polega różnica między piłkarzem klasowym a piłkarzem…, powiedzmy… piłkarzem Robakiewiczem”. Nawiasem mówiąc, komentarzem krzywdzącym, bo rzeczony Ryszard Robakiewicz w końcówce zdobył jednak dwie bramki dla Legii. 

W każdym razie żaden inny występ Bayernu nie zrobił na mnie takiego wrażenia, jak ten sprzed ponad 30 lat. Nawet oglądany z wysokości trybun pięknej i wypełnionej Allianz Areny. Żaden. Nie robią też, a powinny, takiego wrażenia mecze obecnego Bayernu, trochę już dream teamu, któremu poświęcamy tekst i okładkę bieżącego numeru. Dziś to mimo wszystko inny Bayern. Na pewno większy od podziwianego młodzieńczymi oczami. Tamten wchodził w czas pewnego kryzysu, ten rozpoczyna miażdżenie wszystkiego, co stanie mu na drodze. Tamten miał na koncie trzy Puchary Mistrzów i 10 mistrzostw Niemiec, ten już ma dwa razy więcej uszatek w gablocie i 30 mistrzowskich pater. 

Łączy je osoba Hansiego Flicka. Wówczas jednego z wielu w szeregu, na pewno nie najważniejszego, dziś gwiazdy. Z jego pracą na stanowisku trenera łączy się okres rozkwitu klubu, który w tym roku wygrał wszystko co możliwe: Ligę Mistrzów, Bundesligę, Puchar Niemiec, Superpuchar Europy i Superpuchar Niemiec. Poniósł jedną porażkę, kompletnie nieistotną, w meczu rozegranym trzy dni po morderczym Superpucharze Europy. Jeden mecz też zremisował, poza tym wygrał 37 razy! Zresztą on nie wygrywa, on rozwalcowuje rywali. 6 bramek wbitych Salzburgowi, 4 – Atletico, 8 – Barcelonie, 5 – Eintrachtowi, 8 – Schalke, dwa razy po 4 – Leverkusen i to w odstępie miesiąca, 4 – Chelsea, 6 – Hoffenheim, itd… Wyliczanka bez sensu. A wszystko w jednym roku. 

Wielokrotnie twierdziłem, że Robert Lewandowski powinien odejść z Bayernu, znaleźć mocniejszą ligę, a w niej topowy klub. Wielokrotnie Lewandowski odpierał w stylu: a niby gdzie miałbym odejść, ile jest klubów lepszych od Bayernu? Dziś wiem, że Lewy nie powinien już nigdzie odchodzić. Powinien zostać maksymalnie długo w Monachium, porwać się na „niepoprawialne” rekordy Gerda Muellera. A dziś faktycznie nie ma gdzie iść, dziś wszyscy chcieliby przyjść do Bayernu. Czy mistrz Niemiec może pójść w ślady Realu i wygrać trzy razy z rzędu Champions League? Może. Może zrobić to, a nawet więcej, co było udziałem Wielkiego Bayernu z lat 70, a wówczas – kto wie – przyjdzie nam przedefiniować pewne rzeczy i zacząć już mówić o Wielkim Bayernie z lat 20.

TEKST UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU PIŁKA NOŻNA (46/2020)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 34/2026

Nr 34/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]

Werder Brema przegrał aż 1:4 z Freiburgiem. Jedynego gola dla pokonanych strzelił debiutujący Dariusz Stalmach, który wszedł na boisko w 46. minucie.

Stalmach z golem w debiucie! Słodko-gorzki występ Polaka [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Żukowski trzyma formę! Kolejny gol Polaka! [WIDEO]

Mateusz Żukowski wysyła kolejny sygnał do Jana Urbana. Polski napastnik zdobywa kolejnego gola w 2. Bundeslidze, tym razem w meczu przeciwko Kiel.

Żukowski trzyma formę! Kolejny gol Polaka! [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Co tam się wydarzyło?! Katastrofa obrony Leverksuen [WIDEO]

10 minut starczyło Elversbergowi do wyjścia na dwubramkowe starcie z Bayerem Leverkusen. Sęk w tym, że Aptekarze swoim zachowaniem w defensywie sami sobie stwarzali problemy.

Co tam się wydarzyło?! Katastrofa obrony Leverksuen [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Bayern Monachium zdemolował rywala! Sześć goli

Co za zwycięstwo Bayernu Monachium! Padło aż sześć goli.

GER, Bayern, Muenchen, Fussball, FC Bayern Muenchen - Borussia Dortmund, in der Allianz Arena, Muenchen, Bundesliga, 7. Spieltag, 18.10.25, v.l. Dayot Upamecano FC Bayern Muenchen, 2, Min-jae Kim FC Bayern Muenchen, 3, Sascha Boey FC Bayern Muenchen, 23, verabschieden sich von den Fans, Winken, Freude, Emotionen DFL / DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi-video, *** GER, Bayern, Muenchen, Fussball, FC Bayern Muenchen Borussia Dortmund, in der Allianz Arena, Muenchen, Bundesliga, 7 Spieltag, 18 10 25, v l Dayot Upamecano FC Bayern Muenchen, 2 , Min jae Kim FC Bayern Muenchen, 3 , Sascha Boey FC Bayern Muenchen, 23 , saying goodbye to the fans, waving, joy, emotions DFL DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi video, Copyright: HMB-Media/MichaelxNibel
2025.10.18 Monachium
pilka nozna , liga niemiecka
Bayern Monachium - Borussia Dortmund
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Otwarcie Bundesligi! Bayern Monachium – VfB Stuttgart [LIVE]

Rusza nowy sezon Bundesligi! Czy Bayern wygra pierwszy mecz? Śledź relację LIVE!

Berlin, Germany. 23rd Mai 2026. Goal celebration: Harry Kane FCB Bayern München - VfB Stuttgart 23.05.2026 *** Berlin, Germany 23rd May 2026 Goal celebration Harry Kane FCB Bayern Munich VfB Stuttgart 23 05 2026
2026.05.23 Berlin
pilka nozna , Puchar Niemiec , final Pucharu
Bayern Muonachium - VfB Stuttgart
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej