– Nie jestem kłamcą, a moja propozycja nie jest lichwą. Jeśli Wisła nie zapłaci, spotkamy się w sądzie – grozi Robert Maaskant, który domaga się zaległych pieniędzy od Wisły.
– Wisła ma do zapłacenia tylko ustawowe odsetki od kwoty, którą wypłacili mi z opóźnieniem. Mając na względzie trudną sytuację finansową klubu, zgodziłem się na wypłatę tylko 50 procent kwoty. Wisła nie wywiązuje się z zawartej umowy. Jeśli nie otrzymam tych pieniędzy, wejdę na drogę sądową – podkreślił Holender.
Niedawno Maaskant był w Krakowie i chciał wejść na mecz z Pogonią, ale Wisła cofnęła mu wejściówkę. Holender wyrobił sobie kartę kibica i wszedł na stadion jak każdy normalny kibic.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.