O godzinie 21:00 wybrzmi pierwszy gwizdek finału Euro 2020, w którym Włochy zmierzą się z Anglią. Nie przeszkodzą temu nawet awantury w okolicach Wembley.
Wembley będzie areną finału Euro 2020. (fot. Łukasz Skwiot)
Angielscy kibice znów dają o sobie znać. Po gwizdaniu w trakcie hymnów drużyn przeciwnych i próbie zakłócenia przygotowań Włochów poprzez pokaz fajerwerków we wczesnych godzinach porannych przyszła pora na burdy wokół stadionu.
Portal The Athletic donosi, iż fani zbierają się w grupy i od kilku godzin oczekują finału tuż przy jego arenie. Czantują i śpiewają, lecz na tym nie koniec. W ruch poszły butelki, rzucane na lewo i prawo. Część kibiców próbowała nawet wedrzeć się na Wembley i udało jej się minąć ochroniarzy, lecz nie uzyskała dostępu do stadionu.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.