Górnik Zabrze wrócił na zwycięski szlak. Drużyna prowadzona przez Marcina Brosza pokonała w delegacji Wartę Poznań (1:0) i awansowała na pozycję wicelidera PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Gol Jimeneza dała Górnikowi Zabrze cenne zwycięstwo (fot. 400mm.pl)
Starcie Warty z Górnikiem zaplanowano na zakończenie kolejki, jednak to wcale nie oznaczało, że będzie to mecz najmniej interesujący. Zabrzanie rozpoczęli sezon w bardzo dobrym stylu, jednak w ostatnich trzech spotkaniach nie byli w stanie odnieść zwycięstwa. Jeśli zaś chodzi o Wartę, to ta ewidentnie złapała wiatr w żagle i zaczęła się w coraz mocniej rozpychać łokciami w elicie. Efekt? Dwie wygrane w dwóch minionych meczach i znaczny awans w ligowej tabeli.
Podopieczni Piotra Tworka zamierzali w poniedziałek pójść za ciosem i zanotować na swoim koncie klasycznego hat-tricka, natomiast po drugiej stronie barykady cel także był dość klarowny – zdobycie kompletu punktów i przesunięcie się na pozycję wicelidera Ekstraklasy.
Niestety, jeśli ktoś spodziewał się, że w Grodzisku Wielkopolskim obejrzymy mecz stojący na dobrym poziomie, tego pierwsza połowa mogła srogo rozczarować. Żadna z drużyn nie była w stanie zyskać przewagi i narzucić rywalowi swoich warunków gry, co niestety miało swoje przełożenie na leniwą i dość senną grę.
Ciekawe akcje, czy chociażby ich zalążki można było policzyć na palcach jednej dłoni i można było jedynie mieć nadzieję, że po zmianie stron Warta i Górnik podkręcą nieco tempo.
Jak się okazało, tam upragnione ożywienie przyszło. Minęło zaledwie dziesięć minut drugiej części spotkania, a wynik został w końcu otworzony. Adrian Laskowski sfaulował rywala w swoim polu karnym i sędzia Łukasz Szczech zdecydował się wskazać na z „wapno”. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Jesus Jimenez, który pewnym strzałem pokonała Adriana Lisa.
Warta próbowała odrobić straty, ale nie miała tego dnia zbyt wielu argumentów. Gospodarze byli co prawda częściej przy piłce, jednak niewiele z tego wynikało.
Rezultat już ostatecznie nie uległ zmianie i po ostatnim gwizdku sędziego to goście mogli wznieść ręce w geście triumfu.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.
Zakończenie kolejki na Mazowszu! Wisła Płock – Radomiak [LIVE]
Jak poniedziałek, to oczywiście ostatni mecz 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła podejmie Radomiaka, który poszukuje pierwszej wygranej za kadencji Johna Carvera. Zapraszamy na relację LIVE!