Cristiano Ronaldo źle zaczął mecz, ale kapitalnie go zakończył. Dzięki jego trafieniom Portugalia pokonała Irlandię i umocniła się na czele grupy A eliminacji mistrzostw świata.
Ronaldo zmarnował jedenastkę, ale zapewnił Portugalii zwycięstwo. (fot. Reuters)
Bezsprzecznym faworytem starcia byli gospodarze. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego zajmowali oni pierwsze miejsce w tabeli grupy A i nie przegrali żadnego z dotychczasowych trzech meczów eliminacyjnych. Goście żadnego z dwóch nie wygrali i tylko dzięki korzystniejszym bilansowi bramkowemu wyprzedzali ostatni w stawce Azerbejdżan.
Spotkanie mogło ułożyć się dla Portugalii idealnie. Już w 15. minucie Cristiano Ronaldo ustawił piłkę na jedenastym metrze i stanął oko w oko z golkiperem rywali. CR7 okazji jednak nie wykorzystał. Rzut karny nie został zamieniony na gola.
Gdyby tego było mało, tuż przed przerwą wynik otworzył John Egan. Było to jego pierwsze trafienie w koszulce reprezentacji.
1 – John Egan scored his first-ever goal for the Republic of Ireland in his 15th appearance and with just his second shot on target. Shock. pic.twitter.com/zbnm3ZbaG0
Na drugą połowę gospodarze wyszli bardzo zdeterminowani i całkowicie zdominowali przeciwnika. Piłkę trzymali przy nodze przez 72% czasu gry. Oddali 21 strzałów. Aż do 89. minuty zdawało się to na nic.
Wtedy nastąpił jednak moment odkupienia CR7. A w zasadzie dwa momenty. Ronaldo trafił po raz pierwszy, a w doliczonym czasie po raz drugi. Zmarnowany rzut karny poszedł w zapomnienie.
Ostatecznie trzy punkty zostały w Portugalii. Ta jest zdecydowanym liderem grupy A. Irlandia nadal jest czwarta.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.