Prawdziwe chwilę grozy przeżył w nocy ze środy na czwartek Arkadiusz Milik. Napastnik Napoli, wracając do domu po meczu z Liverpoolem w Lidze Mistrzów, został napadnięty i okradziony.
Arkadiusz Milik przeżył chwilę grozy (fot. Reuters)
Jak wynika z informacji lokalnej gazety „Il Mattino”, do zdarzenia miało dojść na przedmieściach Neapolu. Milik wracał autem do domu, kiedy niespodziewanie drogę zajechał mu skuter. Polak miał zostać napadnięty przez dwóch napastników, a jeden z nich miał przystawić mu do głowy pistolet.
Cała sprawa zakończyła się szczęśliwe, ponieważ Milik nie doznał żadnego uszczerbku na zdrowiu. Piłkarzowi skradziony został jedynie zegarek o wartości siedmiu tysięcy euro.
Wiadomo, że lokalna policja zajęła się sprawą i aktualnie prowadzi dochodzenie. Warto jednak dodać, że nie jest to pierwsze tego typu wydarzenie z udziałem piłkarza Napoli. W przeszłości podobny los spotkał ikonę „Azzurich”, Marka Hamsika. Słowak został napadnięty w podobny sposób, ale kilka dni po zdarzeniu wszystkie skradzione mu rzeczy zostały zwrócone.
Przypomnijmy, że Arkadiusz Milik wystąpił we wspomnianym meczu z Liverpoolem (1:0) wychodząc na boisko w pierwszym składzie. Polak gola nie strzelił, ale rozegrał dobre zawody.
Choc Napoli: Milik rapinato nella notte mentre rientrava a casa dopo la vittoria di Champions contro il Liverpool. È stato avvicinato da due banditi sulla strada di Varcaturo: pistola in faccia, si sono fatti consegnare il Rolex e si sono dileguati (via @mattinodinapoli)
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.
Po tym, jak Kamil Grabara nabawił się poważnej kontuzji, Stara Dama ruszyła na poszukiwania nowego bramkarza. Do zespołu Luciano Spallettiego ma dołączyć Neto.
Kibice AS Romy wierzą w triumf w Serie A w tym sezonie, ale po meczu z Interem odczuwają niedosyt, bo zespół Gian Piero Gasperingiego prowadził 2:0, by zremisować 2:2.