Przejdź do treści
Byłem głupiutkim człowiekiem

Ligi w Europie Bundesliga

Byłem głupiutkim człowiekiem

W eliminacjach ME 2020 dostał szansę i ją zmarnował, czego jest świadom. Dawid Kownacki opowiada o swoich słabych liczbach, rozczarowaniu młodzieżowym Euro i tysiącach wiadomości od Włochów.



Co myślisz, kiedy patrzysz na swoje statystyki w tym sezonie?
A co mam myśleć, kiedy przy golach i asystach mam dwa zera? – odpowiada Kownacki. – Na początku byłem spokojny, myślałem, że za chwilę się przełamię. Później pojawiła się niepewność i nerwowość. Odbyłem kilka rozmów z trenerem, uspokajał mnie. Kiedy zdobędę pierwszą bramkę, będzie z górki, ciśnienie zejdzie. To etap przejściowy, trzeba go przełamać. Trener powiedział, że widzi presję, która na mnie ciąży i pochwalił za wiele sytuacji przy rozegraniu piłki.

Z czego wynika problem z liczbami?
Gram na innej pozycji, a przy naszym stylu mam zdecydowanie więcej zadań w defensywie niż w ofensywie. Sztab przede wszystkim stawia na obronę, czasami muszę grać w jednej linii z obrońcami. Po odbiorze piłki, mam do pokonania 50-60 metrów do bramki przeciwnika, niemniej po liczbie sprintów możesz dojść do wniosku, że biorę udział w kontratakach, bo średnio robię ich na mecz około 35. Zresztą było kilka takich sytuacji, że po strzale szedłem na dobitkę i brakowało mi dosłownie 30 centymetrów, aby sięgnąć piłkę.

Od trenera Brzęczka dostałeś szansę gry w pierwszym składzie w rewanżowym meczu z Austrią. Jak byś siebie ocenił?
Bardzo słabo. Dla mnie było to pierwsze spotkanie w pierwszej reprezentacji od mundialu i… odczuwałem tremę. Miałem poczucie, jakby to był mój pierwszy mecz w kadrze narodowej.

Dawid Kownacki i trema – to do siebie nie pasuje.
Sam się tego nie spodziewałem. Tu nie chodziło o wypełnione trybuny, w Bundeslidze grałem już na Borussii Dortmund przy 80 tysiącach ludzi -super wypadłem, strzeliłem gola. Pojawiły się u mnie za duże emocje, źle wszedłem w mecz – pierwsze dwa-trzy podania były słabe. Kiedy schodziłem z boiska, miałem świadomość, że zagrałem słabo, ale musiałem uspokoić w sobie emocje, bo mogłem za dużo powiedzieć. Niby piłka nożna jest grą błędów, ale ja w tym spotkaniu popełniłem ich sporo.

Co pomyślałeś sobie dzień po zakończeniu Euro U-21?
Poczułem ogromny niedosyt, bo dzieliły nas dwie minuty od strefy medalowej. Hiszpania strzeliła gola Belgii w 91 minucie… Wiadomo, że przed ostatnim meczem wszystko było w naszych rękach, ale na nasze nieszczęście Hiszpanie weszli w turniej dopiero od spotkania z nami. Zagrali kapitalnie, sprowadzili nas brutalnie na ziemię. Oceniając całe dwa lata tej drużyny, daliśmy kibicom wiele radości, ale nic z tego nie było. Zajęliśmy trzecie miejsce w grupie, ale pokazaliśmy, że piłka młodzieżowa w Polsce nie zginęła.

Robert Lewandowski wypowiadał się o was w innym tonie. Zabolało?
Polskie drużyny nie potrafią dominować nad każdym rywalem, nie wykonają w meczu 700 podań. Nie mamy w składzie jedenastu kreatywnych wirtuozów, którzy robią na boisku, co chcą. Każdy o tym mówił, że naszą siłą jest dobra defensywa i kontrataki. Trener Michniewicz dobiera taktykę do zawodników. Żeby osiągnąć wynik, trzeba było postawić na defensywę. Z bardzo silnymi Włochami nie straciliśmy gola, w barażach z Portugalią też zagraliśmy świetnie w obronie. Z tej drużyny wyciągnęliśmy maksimum.

W Polsce była wielka dyskusja na temat stylu jej gry.
Wszystkim nie dogodzimy. Jeśli byśmy wyszli bardzo ofensywnie, chcieli grać otwarty futbol i przegrali 0:3, zaraz byłyby tytuły, że porwaliśmy się z motyką na słońce, że trener nie umie dobrać odpowiedniej taktyki, że znowu katastrofa. Przegraliśmy jeden mecz, ograliśmy dwie silne ekipy, a i tak jest źle…


Byłeś na tym turnieju jako zawodnik Sampdorii, który szykował się do odejścia. Mecz z Włochami rozgrywałeś bardzo indywidualnie. Chodziłeś między obrońcami, prowokowałeś, trybuny cię wygwizdały.
Wszystko to, co mówiłem chłopakom przed pierwszym gwizdkiem, sprawdziło się w stu procentach. Kiedy Włosi przegrywali, zaczęło się kopanie, szczypanie, gryzienie, utarczki słowne. Wiedziałem, że tak będzie, dlatego wziąłem na siebie tę odpowiedzialność, bo znam ich doskonale. Niektórzy mogliby tego nie wytrzymać, a ja dzięki pobytowi we Włoszech zdążyłem się do tego przyzwyczaić.

Po meczu zapewne dostałeś trochę wiadomości na portalach społecznościowych.
Włosi są bardzo emocjonalni, pokazują to na każdym kroku. Otrzymałem trochę wiadomości po spotkaniu, ale jeszcze więcej przychodziło, kiedy grałem w Sampdorii i nie strzeliłem karnego w 94 minucie przy bezbramkowym remisie. Przekleństwa, wyzwiska i… zdjęcia przegranych kuponów postawionych u bukmacherów: „Przez ciebie nie wygrałem 300 euro. Kup mi nowego iPhone’a, bo te pieniądze miały być na to przeznaczone. Oddawaj moją kasę”. W sumie dostałem pewnie z 1500 wiadomości.

Odpisałeś komuś?
Nie jestem na tyle głupi. Kilka lat temu pewnie bym odpisał, bardziej by to na mnie wpłynęło, coś bym palnął. Byłem młodym, jeszcze głupiutkim człowiekiem, krew buzowała. Teraz spokorniałem, nabrałem doświadczenia, z dystansem do tego podchodzę. Kilka pierwszych wiadomości przeczytałem, ale kiedy przyszła nawałnica, od razu kasowałem bez odczytywania. To był mój pierwszy niestrzelony karny w życiu, ale przecież nie popełniłem żadnej zbrodni. Nikogo nie zabiłem. Nie wykorzystałem jedenastki, jak wielu lepszych zawodników, w zdecydowanie ważniejszych meczach i istotniejszych momentach.

Kiedy przeszedłeś z Włoch do Niemiec, poczułeś ulgę, bo tam jest trochę inne podejście?
We Włoszech jest różnie – zależy, na jakiego trenera trafisz. Jeden z tobą cały czas rozmawia, wspiera, a drugi w ogóle nie wchodzi w dyskusje. Ja trafiłem na takiego szkoleniowca, z którym nie rozmawiałem. A fajnie czasami byłoby się dowiedzieć, czego trener od ciebie oczekuje. Dostawałem informacje od asystentów, że super trenuję, jestem wzorem, ale przychodził mecz i nie grałem. Po dziesiątym takim przypadku jesteś już trochę zmęczony. Uznałem, że nie mogę dłużej tracić czasu. Z jednej strony rozumiałem klub, który zimą nie chciał mnie puścić, bo trener chciał mieć w kadrze czterech napastników. Poszedłem jednak na rozmowę ze szkoleniowcem i powiedziałem, że ja też muszę patrzeć na siebie, na własny rozwój. Udało się, przekonałem też wszystkich w Niemczech, klub wyłożył rekordowe pieniądze za mnie i chcę udowodnić, że była to dobra decyzja.

Zapłaciłbyś za siebie tyle co Fortuna Duesseldorf?
Najpierw trzeba byłoby mieć taką kasę. W grach komputerowych zawsze siebie kupuję! Różnica jest jedna – w rzeczywistości nigdy nie strzeliłem w jednym sezonie dziesięciu goli, a w grach zawsze mam na koncie przynajmniej dwadzieścia bramek.

PAWEŁ GOŁASZEWSKI

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (nr 48/2019)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 40/2026

Nr 40/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”

Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.

9/10/2026 - MUNICH - Harry Kane of FC Bayern Munich during the Champions League match between FC Bayern Munich and FK Bodø/Glimt on September 10, 2026, at the Allianz Arena in Munich, Germany. BART STOUTJESDIJK / ANP /ANP/Sipa USA
2026.09.10 Monachium
pilka nozna Liga Mistrzow
Bayern Monachium - FK Bodo/Glimt
Foto ANP/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Florian Wirtz w Bayernie Monachium? Wielkie pieniądze na stole!

150 milionów na stół! Bayern Monachium rusza po powrót do Bundesligi wielkiego talentu.

Florian Wirtz FC Liverpool, 07 , Deutschland, UEFA Champions League, 3. Spieltag, 2025/2026, Eintracht Frankfurt vs. FC Liverpool, 22.10.2025, Frankfurt Stadion, Frankfurt, Deutschland Frankfurt Frankfurt Stadion Hessen Deutschland *** Florian Wirtz Liverpool FC, 07 , Germany, UEFA Champions League, Matchday 3, 2025 2026, Eintracht Frankfurt vs Liverpool FC, 22 10 2025, Frankfurt Stadion, Frankfurt, Germany Frankfurt Frankfurt Stadion Hessen Germany Copyright: xGrantxHubbsx
2025.10.22 Frankfurt
pilka nozna , liga mistrzow
Eintracht Frankfurt - FC Liverpool
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Bayern Monachium na zakupach w Premier League! Chcą kupić rewelację sezonu

60 milionów funtów otworzy drzwi? Zaskakujące żądania za wschodzącą gwiazdę Premier League mają przeszkodzić w tym planie Die Roten!

Berlin, Germany. 23rd Mai 2026. Goal celebration: Harry Kane FCB Bayern München - VfB Stuttgart 23.05.2026 *** Berlin, Germany 23rd May 2026 Goal celebration Harry Kane FCB Bayern Munich VfB Stuttgart 23 05 2026
2026.05.23 Berlin
pilka nozna , Puchar Niemiec , final Pucharu
Bayern Muonachium - VfB Stuttgart
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa

Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.

Manchester, England, 5th November 2025. Erling Haaland of Manchester City celebrates the win during the Manchester City vs Borussia Dortmund UEFA Champions League match at the Etihad Stadium, Manchester. Picture credit should read: Andrew Yates / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_067_AY_Man_City_Dortmund SPI-4268-0121
2025.11.05 Manchester
pilka nozna liga mistrzow
Manchester City - Borussia Dortmund

Foto IMAGO/Andrew Yates/Imago/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Mateusz Żukowski z kolejnym golem w klubie! [WIDEO]

Po przerwie reprezentacyjnej Żukowski wraca do strzelania w Magdeburgu.

23.08.2026, xdaymx, Fussball DFB Pokal 1.Runde, Bahlinger SC - 1.FC Magdeburg vl. Echner, Alex Bahlinger SC und Zukowski, Mateusz Magdeburg im Zweikampf DFL/DFB REGULATIONS PROHIBIT ANY USE OF PHOTOGRAPHS as IMAGE SEQUENCES and/or QUASI-VIDEO Bahlingen *** August 23, 2026, xdaymx, Soccer DFB Cup 1st Round, Bahlinger SC vs. FC Magdeburg referee: Echner, Alex Bahlinger SC and Zukowski, Mateusz Magdeburg in a tackle. DFL and DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video. Bahlingen
2026.08.23 Bahlingen
pilka nozna , Puchar Niemiec
Bahlinger SC - 1. FC Magdeburg
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej