GRUPA A
DrużynaPkt
FrancjaFRA17
SzwecjaSZW16
HolandiaHOL13
BułgariaBUG12
LuksemburgLUK5
BiałoruśBIA5
GRUPA B
DrużynaPkt
SzwajcariaSZW24
PortugaliaPOR21
WęgryWGR10
Wyspy OwczeWYS8
AND4
ŁotwaŁOT3
GRUPA C
DrużynaPkt
NiemcyNIE24
Irlandia PólnocnaIRP19
AzerbejdżanAZE10
CzechyCZE9
NorwegiaNOR7
San MarinoSAN0
GRUPA D
DrużynaPkt
SerbiaSER18
WaliaWAL14
IrlandiaIRL13
AustriaAUS9
GruzjaGRU5
MołdawiaMOL2
GRUPA E
DrużynaPkt
PolskaPOL19
CzarnogóraCZA16
DaniaDAN16
RumuniaRUM9
ArmeniaARM6
KazachstanKAZ2
GRUPA F
DrużynaPkt
AngliaANG20
SłowacjaSŁO15
SłoweniaSOW14
SzkocjaSZK14
LitwaLIT5
MaltaMAL0
GRUPA G
DrużynaPkt
HiszpaniaHIS22
WłochyWŁO19
AlbaniaALB13
IzraelIZR9
MacedoniaMAC7
LiechtensteinLIE0
GRUPA H
DrużynaPkt
BelgiaBEL22
Bośnia i HercegowinaBiH14
GrecjaGRE13
CyprCYP10
EstoniaEST8
GIB0
GRUPA I
DrużynaPkt
ChorwacjaCHO16
IslandiaISL16
TurcjaTUR14
UkrainaUKR14
FinlandiaFIN7
KOS1
wyniki

Grał liga, czyli... Diego Armando Wlazło i zegarmistrz Wassiljew

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font
Wywiady i publicystyka - Zbigniew Mucha
Poniedziałek, 12 Grudzień 2016 19:58

Może i mistrz Polski był zmęczony świetnym meczem przeciwko Sportingowi Lizbona, ale jeśli tak, to wicemistrz musi być wyraźnie zmęczony już całą rundą jesienną. Niby Piast chciał, niby się nawet otworzył i zaatakował, ale szybko został sprowadzony na ziemię.

Foto: Łukasz Skwiot

Legia w Gliwicach dała koncert skuteczności i wypunktowała rywala bezlitośnie. Dwie bramki zdobył Nemanja Nikolić, dwie Miroslav Radović, ale znów najlepszy był kto inny. Wygląda na to, że Legia zachowała się… nie fair w stosunku do całej ligowej konkurencji sprowadzając takiego piłkarza jak Vadis Odjidja-Ofoe. Belg nie dość, że piłkarsko przerasta wszystkich, to zaczyna także brylować pod względem fizycznym. Mówiąc krótko – nokaut.

On i Konstantin Wassiljew to z pewnością Panowie Piłkarze. Arka zaskoczyła nieco Jagiellonię i była blisko zwycięstwa. Siedzący na trybunach Michał Probierz widział co się święci, więc wpuścił po przerwie na boisko swojego estońskiego asa, który ostatnio nie był w pełni sił. Efekt? Najpierw wręcz zegarmistrzowska centra do Gutiego, potem identycznie precyzyjna robota przy strzale z rzutu wolnego pośredniego. Nawiasem mówiąc Szymon Marciniak podjął dość kontrowersyjną decyzją kwalifikując wślizg obrońcy Arki jako podanie do bramkarza.

Jaga obroniła przewagę nad Legię, ale krajowa konkurencja musi się bardzo (jeszcze bardziej) postarać, by wykorzystać zaangażowanie mistrza Polski w grę na dwóch frontach i myśleć o detronizacji Wojskowych. A myśli na pewno o tym Lechia, która po klęsce w Krakowie błyskawicznie wróciła na właściwe tory, choć trzeba przyznać, że udanym nawigatorem okazał się Śląsk Wrocław, w szczególności zaś Peter Grajciar, ustawiony nie wiedzieć czemu na lewej obronie i oczywiście koszmarnie się tam mylący. Zatem bez fajerwerków, bez specjalnej napinki, trochę tak na trzy czwarte tempa Lechia odprawiła Śląsk. Ma na tyle szerokie rezerwy i dość jakościowych zawodników, że nie wspinając się na palce potrafi wygrywać przekonywująco. W efekcie już teraz ma dwa razy więcej punktów niż rok temu o tej samej porze. Dla niej oczywiście najlepiej byłoby, gdy regulamin rozgrywek nie przewidywał dzielenia dorobku przez dwa…

Uporał się z Koroną poznański Lech, choć tak naprawdę mecz przy Bułgarskiej mógł się różnie zakończyć. Sam Darko Jevtić miał ze trzy kapitalne okazje do zdobycia bramki, z drugiej strony Matus Putnocky też kilka razy ratował skórę gospodarzom. W końcu wszedł on, czyli Kownaś i pokazał, że w tym sezonie dycha jest na pewno w jego zasięgu. Ale najbardziej kuriozalna była sytuacja z kontuzją Jana Bednarka. Kiedy doszedł do siebie za linią boczną i chciał wrócić na boisko dostrzegł ze zdumieniem, że nie ma po co, bo jest już na nim Lasse Nielsen. Brak komunikacji w sztabie Lecha czy przesadna asekuracja?

Górnik Łęczna wciąż ma problem. W klubie jakby nie chcieli się przyznać, że pomysł z przeniesieniem drużyny do Lublina był – mówiąc delikatnie – chybiony, skoro frekwencja spadła już do kompromitującego poziomu 1500 widzów. Po prostu – Górnik w Lublinie nie interesuje ani łęcznian, ani lublinian. Natomiast niewykluczone, że drugi z problemów być może rozwiązał się sam. Skoro tak dobrze idzie Sławomirowi Nazarukowi, to niech mu się darzy. Po co szukać Smudy i innych, skoro były kierownik drużyny zdaje się nieźle – mówiąc kolokwialnie – ogarniać temat. Inna sprawa, że poziom widowiska jakie zafundowali piłkarze obu drużyn, zwłaszcza gości, na Arenie Lublin był dramatyczny. Generalnie jednak 3:0 z trzecią drużyną ligi jest nie lada niespodzianką, podobnie jak pierwszy od niemal ośmiu lat gol Pawła Sasina.

No więc kiedy po takim „widowisku” w ligowym programie było starcie Wisły Płock z Ruchem Chorzów pewnie niejeden z kibiców przełączył na Kino Polska by popatrzeć na 17-sty odcinek serialu „Dom”, a potem mógł już tylko żałować. 16 celnych strzałów, drugie tyle obok, świetny mecz do oglądania i popis Piotra Armando Wlazły (celny strzał z 52 metrów!!!). Ruch rozegrał dobrą partię, wsparcia zabrakło jednak Patrykowi Lipskiemu i Jarosławowi Niezgodzie, a o wyniku zadecydowały dziecinne błędy w obronie.

Pierwszy kwadrans meczu w Krakowie wskazywał jednoznacznie, że w końcu Jacek Zieliński przegra derbowy mecz z Wisłą, tymczasem ta popełniła grzech zaniechania i zakończyło się remisem. Zatem dwóch rannych, ani jednego trupa, a trener Zieliński przyznał, że śpi spokojnie. Spać spokojnie może również Kazimierz Moskal, nawet jeśli bierze na siebie winę za nieudaną drugą połowę w meczu z Zagłębiem. Samokrytyczne wyznanie, że przeprowadzone zmiany nie wzniosły absolutnie nic do gry, bardziej mimo wszystko bije w zmienników.

Zbigniew Mucha

Grał liga, czyli... Diego Armando Wlazło i zegarmistrz Wassiljew
 
Podziel się newsem
 
Wydarzenia
 
   
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji