Po co Lewandowski rozpoczął wojnę z Bayernem? - Zbigniew Mroziński - Wywiady i publicystyka

Po co Lewandowski rozpoczął wojnę z Bayernem?

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font
Wywiady i publicystyka - Zbigniew Mroziński
Poniedziałek, 11 Wrzesień 2017 14:05
Gdy Robert Lewandowski zdecydował się udzielić wywiadu prestiżowemu tygodnikowi opinii „Der Spiegel", to musiał zdawać sobie sprawę, że to co powie odbije się w Niemczech szerokim echem. Pismo wydawane jest w Hamburgu, gdzie raczej nie przepada się za Bayernem. Tym bardziej teraz, gdy klub z Bawarii tak zmonopolizował krajowe rozgrywki.
O co chodzi Robertowi Lewandowskiemu? (fot. Łukasz Skwiot)


Od razu pojawiły się opinie, że kapitan reprezentacji Polski dusi się już w monachijskim zespole i chciałby spróbować sił w lidze hiszpańskiej albo angielskiej. Tyle że krytyczne oceny ukazały się dopiero wtedy, gdy w czołowych ligach europejskich zostało zamknięte letnie okno transferowe, więc zmiana barw nie wchodzi już w grę. Zresztą Bayern nie kupił żadnego zawodnika, który mógłby z nim ewentualnie rywalizować albo zająć jego miejsce na środku ataku, więc widać było, że nie zamierza pozbywać się Polaka. Na tej pozycji mógłby jednak grać wszechstronny Thomas Mueller, który od dawna nie kryje rozczarowania rolą jaką w drużynie przydzielił mu trener Carlo Ancelotti


Lewandowski przyszedł do Bayernu trzy lata temu, gdy ten zespół był już po szczycie formy. W sezonie 2012-13 zespół z Monachium wygrał Ligę Mistrzów, a rok wcześniej dotarł do finału tych rozgrywek. Natomiast z Polakiem w składzie były dwa półfinały tych rozgrywek i jeden ćwierćfinał. Nie jest to rzecz jasna wina naszego piłkarza, ale przed wszystkim konsekwencja polityki transferowej, oraz tego, że piłkarze niemieccy, którzy zostali mistrzami świata w 2014 roku byli bardzo zmęczeni tym wyczerpującym turniejem i niektórzy do tej pory nie mogą odzyskać dawnej formy. 

Zdarzało się, że polscy piłkarze byli w niemieckich klubach przesuwani na boczny tor. Specjalizował się w tym niemiecki trener Felix Magath, natomiast mało prawdopodobne, żeby na taki krok zdecydował się Włoch Ancelotti, który podjęcie pracy w Bayernie uzależniał od tego, czy w drużynie zostanie Lewy. Polaka najbardziej chyba wkurzyło to, że po przerwie spowodowanej kontuzją i po narodzinach córki koledzy nie pomogli mu, żeby został królem strzelców Bundesligi. Tak jakby go nie lubili, albo zazdrościli mu sławy. 

Oby tylko klubowe perturbacje nie wpłynęły na formę naszego znakomitego piłkarza, bo przecież zbliżają się dwa kluczowe mecze w eliminacjach mistrzostw świata. Nie trzeba dodawać, że bez Lewandowskiego biało-czerwoni tracą 50 procent wartości. 


Zbigniew Mroziński
"Piłka Nożna"
Po co Lewandowski rozpoczął wojnę z Bayernem?
 
Podziel się newsem

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji