Po losowaniu: Rywale do pokonania - Zbigniew Mroziński - Wywiady i publicystyka

Po losowaniu: Rywale do pokonania

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font
Wywiady i publicystyka - Zbigniew Mroziński
Poniedziałek, 19 Czerwiec 2017 15:40
Przed losowaniem eliminacji europejskich pucharów w polskich klubach marzą o tym, żeby nie trafić na rywala ze zbyt odległego kraju. Bo to kosztowna i długa podróż, a jeszcze gdzieś daleko można trafić na koszmarne upały. Większość naszych zespołów woli też na własnym boisku rozgrywać mecze rewanżowe.
Przykłady Klicha i Parzyszka - KLIKNIJ!

Z tych powodów nie powinni narzekać piłkarze i działacze Legii, bo do Finlandii nie jest aż tak daleko (w linii prostej z Warszawy do Mariehamn jest około 900 km), a i klimat tam nie jest dla nas najgorszy. No i pierwszy mecz mistrzowie Polski rozegrają na boisku rywala. Na dodatek drużyna IFK Mariehamn nie ma większego doświadczenia międzynarodowego. Dotychczas dwukrotnie odpadała w I rundzie kwalifikacji Ligi Europy, w 2013 roku została wyeliminowana przez Inter Baku z Azerbejdżanu, a trzy lata później przez Odds BK z Norwegii. Dwa remisy i dwie porażki to pucharowy bilans IFK Mariehamn.

Jeżeli legioniści będą chcieli dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego rywala powinni zapytać pomocnika Cracovii Petteri Forsella, który przez sześć lat grał w tym klubie i zdobył z nim w 2015 roku Puchar Finlandii. Gdy IFKM został mistrzem kraju 2016, to on już jednak był w Miedzi Legnica, skąd niedawno trafił pod Wawel. Teraz zespół zajmuje trzecią lokatę w grającej systemem wiosna-jesień ekstraklasie fińskiej.

Legia zacznie swoją pucharową przygodę od II rundy kwalifikacji, czyli 11 lub 12 lipca, a nasze dwa zespoły, który grają w kwalifikacjach Ligi Europy już w I rundzie 29 czerwca podejmą swych rywali. Jagiellonię tydzień później czeka niestety daleka podróż (z Warszawy do Kutaisi, gdzie odbędzie się mecz rewanżowy jest około 2500 km), bo wylosowała gruzińskie Dinamo Batumi, które jest dopiero ósme w dziesięciozespołowej lidze grającej systemem wiosna-jesień. Jako przestrogę trzeba przypomnieć, że trzynaście lat temu Wisła Kraków została wyeliminowana z Pucharu UEFA przez inny zespół z tego kraju - Dinamo Tbilisi. Lech także pierwszy mecz I rundy kwalifikacji rozegra u siebie, a potem czeka go podróż do Macedonii, bo trafił na FK Pelister, zespół szerzej nieznany, który był czwarty w lidze w ostatnim sezonie, ale zdobył krajowy puchar.

Zatem rywale niezbyt mocni, ale ważne, żeby ich nie zlekceważyć. Już nie raz zdarzało się, że losowanie wydawało się dobre, a potem nasze zespoły w sposób kompromitujący odpadały już na tak wczesnym etapie rozgrywek. A potem i tak było narzekanie, że przez cały sezon było im ciężko w lidze, bo musieli grać w kwalifikacjach rozgrywek międzynarodowych.

Warto było zdobyć Puchar Polski, bo Arka Gdynia, która w finale niespodziewanie pokonała Lecha, do kwalifikacji Ligi Europy przystąpi dopiero od III rundy i rywala pozna 14 lipca.

Zbigniew Mroziński, „Piłka Nożna"

Po losowaniu: Rywale do pokonania
 
Podziel się newsem

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji