Grała liga: Szukanie liderów - Michał Czechowicz - Wywiady i publicystyka

Grała liga: Szukanie liderów

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font
Wywiady i publicystyka - Michał Czechowicz
Poniedziałek, 17 Lipiec 2017 20:00
Rewolucja jest zjawiskiem nieodłącznie towarzyszącym polskiej piłce ligowej. Przesada? Nawet w czasie rekordowo krótkiej przerwy w rozgrywkach, jak w tym roku (piłkarze Jagiellonii Białystok mieli tylko 11 dni wolnego) krajobraz ekstraklasy zmienił się fragmentami nie do poznania.
Lech w pierwszym meczu nie znalazł lidera (fot. Adam Ciereszko/400mm.pl)


W porównaniu do wydarzeń poprzednich okienek transferowych pod adresem mistrzów Polski przy Łazienkowskiej 3 panował względny spokój. Wśród liczących na utrzymanie Vadisa Odjidjy-Ofoe serce musiało wygrywać z rozumem, bo mimo zapowiedzi cudu - w przypadku pensji Belga przede wszystkim finansowego - ten się nie wydarzył. Obojętnie jak podchodziło się do sprawy transferu pomocnika początek mecz z Górnikiem w Zabrzu pokazał, że Legia była Vadisozależna, że bez tego piłkarza tytułu w ubiegłym sezonie po prostu by nie zdobyła. W sobotę na murawie w Zabrzu trener Jacek Magiera nie miał zawodnika na przetrwanie trudnego czasu w pierwszej połowie. Jakaś nadzieję po przerwie dał Dominik Nagy, Armando Sadiku pokazał, że na rynku można znaleźć ciekawego piłkarza na pozycję numer 9. Jednak dodatkowo pod nieobecność przeziębionego Michała Pazdana momentami wydawało się, że najlepszy i najbardziej doświadczony w europejskich pucharach polski zespół ostatnich lat miał problem z udźwignięciem ciężaru meczu w Zabrzu.

Znacznie większy ruch odbył się w kadrze Lecha Poznań. Kolejorza problemy w tym sezonie dosięgnęły już w ubiegłym tygodniu w czasie wyjazdu do Norwegii i porażki 2:3 z Haugesund w II rundzie kwalifikacji Ligi Europy. Nenad Bjelica mówił otwartym tekstem, że w trenerskiej karierze nie przygotowywał zespołu w tak rekordowym tempie co może odbić się na formie. Kolejorz po bezbramkowym remisie z Sandecją Nowy Sącz na pewno nie zasłużył na komentarz o katastrofie. Patrząc na przykład ubiegłego sezonu i jeszcze poprzedniego zanotował zdecydowanie lepszy start.

Weekend z Premier League: Powrót Wazzy - KLIKNIJ!

Równie gorący co w Warszawie, temat straty lidera był w Białymstoku. Pod tą osobą można było rozumieć w Jagiellonii zarówno Konstantina Vassiljeva jak i trenera Michała Probierza. Wicemistrz żyje i ma się dobrze bez obu. Ireneusz Mamrot robi zdecydowanie mniejszy medialny szum od swojego poprzednika, nie narzeka, a przede wszystkim przemawia wynikami. A wynik z Termalicą Bruk-Bet Niecieczą to dowód, że na Podlasiu zrozumieli, iż mistrza niekoniecznie rozlicza się ze stylu ale w tabeli w tym sezonie trzy punkty zawsze będą liczone tak samo.

W przerwie w rozgrywkach dużo o, nazwijmy to, budowaniu pozycji lidera w Koronie Kielce pisano w kontekście trenera Gino Lettieriego. W meczu z Zagłębiem Lubin nie było widać, aby szatnia zespołu jeszcze niedawno miała być tak podzielona. Najbliżej prawdy był były wieloletni bramkarz zespołu Zbigniew Małkowski, który w rozmowie z cksport.pl powiedział, że Korona jest w tym sezonie dużą niewiadomą.

Michał Czechowicz, PilkaNozna.pl

Grała liga: Szukanie liderów
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
10 kolejka
 
  Więcej  
 
Wydarzenia
 
   
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji