Trochę bez sensu

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font
Wywiady i publicystyka - Grzegorz Pazdyk
Sobota, 29 Marzec 2014 08:48

To może wydać się dziwne, ale prawda jest taka, że są i tacy, którzy nie tylko tolerują pomyłki sędziowskie ale wręcz je akceptują, a nawet lubią. Na przykład twierdzą, że lepszy słaby mecz z pomyłkami niż słaby bez pomyłek. – Te klopsy sędziowskie przynajmniej się pamięta – twierdzą. – A co zapamiętamy po nudzie? Nic. Nawet nieudolnego arbitra nie będzie okazji wspominać.

Mecz Ruchu z Podbeskidziem właśnie taki słabiutki był. Kompetencji piłkarskich nie uświadczyliśmy, za to nieudolności aż w nadmiarze. Wyglądało na to, że spektakl mierności zakończy się wynikiem bezbramkowym, ale wtedy arbiter meczu pewnie doszedł do wniosku, że nie warto popaść w zapomnienie i wyciągnął asa z rękawa w postaci ewidentnego faulu, ale faulu spalonego. Gwizdnął, podarował rzut karny gościom i w pewnym sensie zdobył jedynego gola tego spotkania, a już na pewno ubarwił go znacząco.

I dopiął z pewnością swego. Bo meczu już jutro nikt nie będzie miał zamiaru pamiętać, a rzut karny wielu zapamięta. A najbardziej gracze Ruchu, którzy trzeci raz z rzędu wrócili do domów na tarczy.

Sędzia pokazał w tym meczu jedną czerwoną kartkę. Z niejaką satysfakcją należy donieść, że wyrzucił z boiska tego piłkarza, który w okoliczności wymagające ukaranie był uwikłany, a nie na przykład kogoś innego, tylko podobnego do winowajcy. Mamy lepszych sędziów niż w Anglii, a zatem nie popadajmy w kompleksy. Przecież zawsze może być gorzej. A na razie wiele spraw na boisku jest po prostu bez sensu.

Grzegorz Pazdyk

Trochę bez sensu
 
Podziel się newsem

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji