Atalanta Bergamo Palermo Cagliari Empoli Chievo Werona Fiorentina Genoa FC Crotone Inter Mediolan Juventus Turyn Lazio Rzym Bologna AC Milan Napoli Pescara Roma Sampdoria US Sassuolo Calcio Torino Udinese

Nielegalni imigranci tworzą Serie A. Z ulicy na stadion

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font

Wydarzenia - Ligi zagraniczne - Włochy
Wtorek, 18 Kwiecień 2017 07:21
Ostatnio w Serie A zadebiutował Mamadou Coulibaly. To 18-letni pomocnik Pescary, który trafił do Włoch przez zieloną granicę, a ostatnie dwa lata tułał się po Europie. Senegalczyk ma wyjątkową przeszłość, ale nie jest w tym odosobniony - rosnąca liczba Afrykanów marzących o lepszym życiu w Italii przekłada się także na piłkę nożną.

Najświeższe doniesienia z Serie A na PilkaNożna.pl - KLIKNIJ!

NORBERT BANDURSKI

Historia 18-letniego Coulibaly'ego bardziej przypomina fabułę książki Roberta Louisa Stevensona albo filmu, którego scenarzysta niezbyt przejmował się realizmem. Tymczasem Senegalczyk rzeczywiście dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe. Dwa lata temu o poranku założył plecak i wyszedł z domu. Rodzice byli przekonani, że Mamadou poszedł do szkoły, ale
16-latek zamiast książek spakował kilka najpotrzebniejszych ubrań, odrobinę jedzenia (żeby plecak nie był wyraźnie bardziej wypełniony niż zwykle) i ruszył do Maroka.


- Wyłączyłem telefon. Przez trzy czy cztery miesiące nie kontaktowałem się z rodzicami. Myśleli, że nie żyję - opowiedział włoskim dziennikarzom piłkarz Pescary.

Coulibaly'ego do powzięcia desperackiego kroku nie skierowało bynajmniej skrajne ubóstwo. Ojciec był nauczycielem WF, więc choć rodzina wiodła skromne życie, nie mogła narzekać - sąsiedzi zwykle mieli znacznie gorzej. Problemem było jednak to, że ojciec piłkarza kategorycznie sprzeciwiał się, by ten uprawiał sport. Chciał, żeby syn kontynuował wielopokoleniowe rodzinne tradycje i został nauczycielem. W tym kierunku kształcą się obie siostry Mamadou. Chłopak marzył jednak o zostaniu piłkarzem, w tym także upatrywał szansy na poprawę bytu rodziny. Za całe kieszonkowe kupił więc bilet do Maroka. Tam rozpoczęły się problemy, bo 16-latek nie miał ani pieniędzy, ani pomysłu, co począć dalej.

Bezdomny nastolatek

- Do tej pory było bezpiecznie, bo miałem wykupiony bilet na autobus. W Maroku spałem jednak w porcie, nie miałem się gdzie podziać - wspominał Coulibaly. Błąkającego się po marinie chłopaka zauważył jeden z marynarzy. Po kilku dniach zaproponował, że zabierze go do wymarzonej Europy - płynął bowiem na pokładzie okrętu zmierzającego do Francji. Była to całkiem solidna łódź przewożąca jedzenie oraz niewielką załogę. Mimo to, jako że nastolatek nie potrafił pływać, wiele ryzykował.

(...)


CAŁY TEKST MOŻNA ZNALEŹĆ W NOWYM (16/2017) NUMERZE TYGODNIKA "PIŁKA NOŻNA"

Nielegalni imigranci tworzą Serie A. Z ulicy na stadion
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
34 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
34 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
34 kolejka
 
  Więcej  
 
Wydarzenia
 
   
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji