Nadzieja umiera ostatnia

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font

Wydarzenia - Liga Mistrzów
Środa, 02 Sierpień 2017 20:01
Przed piłkarzami warszawskiej Legii jeden z ważniejszych, a być może i najważniejszy mecz tego sezonu. Mistrzowie Polski grają nie tylko o awans do ostatniej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, ale także o pieniądze, spokojną jesień w pucharach oraz odzyskanie twarzy w oczach kibiców.


Nastroje wśród kibiców były nie tyle pozytywne, co bardzo bojowe. Fani stołecznego zespołu zdają sobie sprawę, że mecz z Astaną jest kluczowy w kontekście przyszłości drużyny. Zwycięstwo zapewni Legii w najgorszym przypadku fazę grupową Ligi Europy.

Kibice od tygodnia mobilizują się na spotkanie z Kazachami. Wpisy na forach i mediach społecznościowych zachęcające do przyjścia na Łazienkowską, do tego specjalny komunikat wydany przez Nieznanych Sprawców i transparent, który pojawił się na meczu z Sandecją "Walczymy do końca!" świadczą, że w szeregach kibicowskich jest stan najwyższej gotowości. Fani zdają sobie sprawę, że drużyna ich bardzo potrzebuje.

- Skoro w Astanie przeszkadzało nam sztuczne boisko, to dzisiaj Astanie musi przeszkadzać naturalna nawierzchnia i nasz szalony doping - mówi jeden z kibiców pod stadionowym pubem. - Ważne, aby drużyna zostawiła serce na boisku. Jeśli będzie walka, to o wynik jesteśmy spokojni - dopowiada jego kompan.

Trener Jacek Magiera zaskoczył obserwatorów wyjściowym ustawieniem. Miejsce w środku obrony zajął Jakub Czerwiński, który zastąpił Macieja Dąbrowskiego. W pierwszej jedenastce zabrakło również miejsca dla Krzysztofa Mączyńskiego, a środek pola mają opanować Michał Kopczyński i Thibault Moulin. 

Przed Legią 90, a może i nawet 120 morderczej walki. Oczy kibiców będą zwrócone na Juniora Kabanangę oraz Patricka Twumasiego, którzy w Astanie świetnie się zaprezentowali, a legijna defensywa miała z nimi olbrzymie problemy. Czy dzisiaj Michał Pazdan i spółka będą w stanie zatrzymać kazachski pociąg?

Ciężar strzelania goli będzie spoczywał na Armando Sadiku i Michale Kucharczyku. Obaj nie zawiedli w tym sezonie Magiery i nic dziwnego, że szkoleniowiec postawił na ten duet od pierwszej minuty. To oni mają nękać astańską obronę i strzelić co najmniej dwa gole.

Z Łazienkowskiej,
Paweł Gołaszewski
Nadzieja umiera ostatnia
 
Podziel się newsem
`
 
Liga Mistrzów 2017/18
 
 
 
kolejka
 
   
Strzelcy
Archiwum Rozgrywek

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji