Spokojny awans Atletico - Liga Mistrzów - Wydarzenia

Spokojny awans Atletico

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font

Wydarzenia - Liga Mistrzów
Środa, 15 Marzec 2017 22:36
Piłkarze Atletico Madryt bez problemów zapewnili sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Los Rojiblancos bezbramkowo zremisowali w rewanżu z Bayerem Leverkusen i utrzymali przewagę z pierwszego spotkania.

Pierwszy mecz w zasadzie rozstrzygnął losy awansu, ale Aptekarze jechali do Madrytu z nadzieją na cud. Przecież tegoroczne rozgrywki Champions League obfitują w niecodzienne (Barcelona) i historyczne (Leicester) wydarzenia, więc dlaczego i oni mieliby nie dołączyć do zacnego grona ćwierćfinalistów? Trzeba było zdobyć co najmniej trzy gole na Vicente Calderon i żadnego nie stracić.

Już w 4. minucie zrobiło się groźnie pod bramką Jana Oblaka. Kevin Volland otrzymał podanie w pole karne, znalazł sobie trochę wolniej przestrzeni i oddał strzał lewą nogą, jednak piłka o kilkanaście centymetrów przeszła obok słupka.

Odpowiedź ekipy Diego Simeone przyszła po kwadransie gry. W szesnastce gości Angel Correa zgubił krycie defensorów gości i uderzył w kierunku bramki przyjezdnych, ale w ostatniej chwili z interwencją zdążył Roberto Hilbert. 

Mecz nie toczył się w zabójczym tempie. Oba zespoły grały bardzo uważnie i starały się nie stracić gola. Szczęścia próbował Javier Hernandez, jednak strzał Meksykanina przeszedł nad poprzeczką. Z drugiej strony okazję zmarnował Antoine Griezmann, którego strzał głową również był niecelny.




W 38. minucie Los Rojiblancos powinni objąć prowadzenie. Świetnym podaniem popisał się Griezmann, w pole karne wpadł Correa, który mocno uderzył po krótkim rogu, ale kapitalnym refleksem popisał się Leno, odbijając futbolówkę na rzut rożny. Dwie minuty później golkiper Bayeru znowu wykazał się popisem bramkarskich umiejętności, broniąc strzał z 18. metrów Koke.


Po zmianie stron znowu szansę na gola zmarnowali przyjezdni. Brandt świetnie wprowadził w pole karne Vollanda, ten zagrał wzdłuż bramki, ale podanie było trochę za mocne dla Chicharito, który miałby przed sobą tylko pustą bramkę. Z drugiej strony błysnął Correa, który ograł dwóch defensorów z Leverkusen, ale jego strzał przeszedł obok słupka. Dwie minuty później Griezmann próbował lobować Leno, jednak jemu też zabrakło dokładności i precyzji.




Goście mieli kapitalną okazję na pierwszego gola w 68. minucie. Najpierw pojedynek z Oblakiem przegrał Brandt, chwilę później golkiper odbił dobitkę Vollanda, a ostatni strzał Chicharito przeszedł obok słupka! Bramkarz Atletico będzie na pewno jednym z faworytów do wygrania konkursu na najlepszą interwencję w tej edycji Champions League!

Pięć minut później ponownie w roli głównej wystąpił golkiper Los Rojiblancos. Bellarabi huknął prosto w Oblaka, dobijać próbował jeszcze Chicharito, ale bezskutecznie. Szczęścia szukał również Bailey, jednak na jego drodze również stanął bramkarz gospodarzy.

Do końca spotkania już żaden z zespołów nie zamierzał forsować tempa. Aptekarze byli pogodzeni z losem i odpadnięciem z Ligi Mistrzów, a Atletico zadowoliło się bezbramkowym remisem.

pgol, PilkaNozna.pl
fot. K. Huesca/EFE/Forum
Spokojny awans Atletico
 
Podziel się newsem
`
 
Liga Mistrzów 2016/17
 
 
 
kolejka
 
   
Atletico Madryt
 
Oblak - Vrsaljko , Gimenez , Godin , Hernandez - Niguez , Thomas , Koke , Carrasco - Correa , Griezmann
Zmiany:
65. Gaitan Correa
71. Savic Carrasco
 
   
Bayer Leverkusen
 
Hilbert , Jedvaj , Dragovic , Wendell - Bellarabi , Baumgartlinger , Volland , Kampl , Brandt - Chicharito
Zmiany:
78. Bailey Brandt
81. Mehmedi Chicharito
88. Aranguiz Sandoval Volland
 
   
Przebieg meczu
 
Bramki:
0 : 0
Zółte kartki:
Atletico Madryt:
Gimenez (66 min.), Gaitan (89 min.)
Bayer Leverkusen:
Jedvaj (64 min.), Baumgartlinger (71 min.)
 
   
Archiwum Rozgrywek

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji