Środa w LM: Kolejna kanonada? - Liga Mistrzów - Wydarzenia

Środa w LM: Kolejna kanonada?

Drukuj
Font Size Larger Font Smaller Font

Wydarzenia - Liga Mistrzów
Środa, 15 Marzec 2017 11:50
W środowy wieczór rozegrane zostaną ostatnie mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów. Atletico Madryt podejmie Bayer Leverkusen, a AS Monaco zagra u siebie z Manchesterem City.
Sergio Aguero zdobył osiem bramek w trwającej edycji Ligi Mistrzów (w tym trzy w kwalifikacjach).

W dotychczasowych czternastu meczach 1/8 finału Ligi Mistrzów kibice zobaczyli już 58 goli. Już ustanowiono w ten sposób rekord liczby bramek zdobytych w tej fazie rozgrywek. Dotychczas rekordowy był sezon 2011/2012, gdy w 1/8 finału strzelono 56 goli. A tegoroczne osiągnięcie może zostać jeszcze wyśrubowane. Dziś zagrają bowiem zespoły, które w pierwszych meczach strzeliły łącznie 14 goli!

Niezwykle ciekawie będzie zapewne na Stade Louis II. W Monako gospodarze podejmą Manchester City, z którym przed trzema tygodniami stworzyli w Anglii szalone widowisko. Obie drużyny prowadziły wówczas dwukrotnie, ale ostatnie słowo należało do podopiecznych Josepa Guardioli.

- Nie możemy skupiać się tylko na bronieniu wyniku. Jeżeli nie strzelimy w środę gola, to odpadniemy - uważa menedżer "The Citizens". Guardiola dodał, że Monaco jest aktualnie jednym z najlepiej atakujących zespołów na świecie. - Oni atakują nawet sześcioma graczami jednocześnie. Zawsze coś strzelą - dodał Hiszpan. I rzeczywiście, w ostatnich 35 meczach Monaco tylko raz nie strzeliło gola - w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Bayerem Leverkusen.

Gospodarze środowego spotkania mogą mieć jednak tym razem trudniej o zdobycie bramki. Do końca nie wiadomo bowiem czy od początku będzie mógł zagrać Radamel Falcao. Kolumbijczyk po kontuzji wrócił już wprawdzie do treningów, ale nie wiadomo na ile jest przygotowany do gry. Przeciwko Manchesterowi nie wystąpi na pewno pauzujący za żółte kartki Kamil Glik.


W drugim środowym spotkaniu Atletico Madryt będzie u siebie broniło przewagi z pierwszego meczu przeciwko Bayerowi Leverkusen. W Niemczech goście zwyciężyli 4:2. 

- Myślenie o tym, że wygraliśmy w Leverkusen może nam tylko zaszkodzić. Musimy grać, jak gdyby było 0:0 - powiedział przed rewanżem Diego Simeone. Szkoleniowiec Atletico dodał, iż potraktują ten mecz jak każdy inny. - Do wszystkich meczów przykładamy taką samą wagę, wszystkie chcemy wygrać - zapewnia Argentyńczyk.

Simeone będzie miał do dyspozycji Stefana Savicia oraz Fernando Torresa, który w pierwszym meczu strzelił gola, ale od czasu fatalnie wyglądającego upadku w meczu z Deportivo La Coruna, gdy doznał wstrząśnienia mózgu, Hiszpan nie grał. Dziś prawdopodobnie zasiądzie na ławce.

Goście zaś zagrają bez zawieszonego Hakana Calhanoglu oraz 17-letniego Kaia Havertza. Nastolatek, który w pierwszym meczu z Atletico wyszedł w podstawowym składzie musiał zostać w Niemczech ze względu na... ważne egzaminy w szkole.

band, PilkaNozna.pl
Środa w LM: Kolejna kanonada?
 
Podziel się newsem
`
 
Liga Mistrzów 2016/17
 
 
 
kolejka
 
   
Archiwum Rozgrywek

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji