Niespodzianka w Poznaniu! Lech nie wygrał z Górnikiem

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font

Wydarzenia - Ekstraklasa
Niedziela, 19 Marzec 2017 17:21

Dużego kalibru niespodzianka w Poznaniu! W niedzielnym spotkaniu 26. kolejki Lotto Ekstraklasy Lech przed własną publicznością tylko zremisował 0:0 z Górnikiem Łęczna. Mecz w stolicy Wielkopolski obejrzało ponad 40 tysięcy kibiców.

Lech Poznań niespodziewanie stracił punkty w meczu z Górnikiem Łęczna (foto: Ł. Skwiot)

Bułgar na testach w Wiśle Płock - KLIKNIJ!

To wyjątkowy dzień dla Poznania. Właśnie dziś Lech obchodzi 95. rocznicę powstania klubu, a mecz z Górnikiem Łęczna przyciągnął na trybuny Inea Stadionu aż 40 324 kibiców. Do pełni szczęścia Kolejorzowi potrzebne było jeszcze zwycięstwo nad zespołem z Lubelszczyzny. Sympatycy poznańskiej drużyny mieli prawo liczyć na efektowną wygraną, bowiem w 2017 roku piłkarze Nenada Bjelicy prezentowali do tej pory fenomenalną formę, zwyciężając we wszystkich sześciu meczach – zarówno w lidze, jak i Pucharze Polski.

Można było oczekiwać, że od samego początku niedzielnego spotkania Lech zmusi walczącego o utrzymanie rywala do głębokiej defensywy. Tymczasem wydarzenia na boisku przebiegały zupełnie inaczej – Górnik od pierwszych minut grał w Poznaniu rozważnie, ambitnie i agresywnie. Już w piątej minucie ekipa trenera Franciszka Smudy postraszyła gospodarzy: po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bartosz Śpiączka oddał strzał głową, po którym piłka otarła się o poprzeczkę bramki Kolejorza.

Nie była to jedyna szansa Górnika Łęczna na strzelenie gola przy Bułgarskiej. Pod bramką gospodarzy groźnie zrobiło się także wtedy, gdy Javi Hernandez uderzał z linii pola karnego. Wtedy Lecha uratował skutecznie interweniujący Matus Putnocky.

W pierwszej połowie Lech wykreował sobie właściwie tylko jedną dogodną okazję na gola. Po świetnym, prostopadłym podaniu Szymona Pawłowskiego przed dobrą szansą stanął Radosław Majewski. W sytuacji „sam na sam” z Sergiuszem Prusakiem pomocnik Kolejorza trafił jednak w bramkarza.

Do przerwy gra Górnika Łęczna naprawdę mogła się podobać. W drugiej połowie jednak zespół trenera Smudy oddał inicjatywę gospodarzom, skupiając się przede wszystkim na defensywie. To sprawiło, że momentami trwało wręcz oblężenie bramki Prusaka.

Lech miał zdecydowaną przewagę, jednak nie mógł znaleźć sposobu na strzelenie gola. Skutku nie przynosiły kolejne próby: Pawłowskiego, Jana Bednarka i Łukasza Trałki. W 79. minucie po uderzeniu głową kapitana Kolejorza piłkę z linii bramkowej wybił Grzegorz Bonin.

Najświeższe doniesienia z Ekstraklasy na PilkaNożna.pl - KLIKNIJ!

Górnik dzielnie bronił korzystnego rezultatu, a w końcówce mógł nawet pokusić się o sprawienie sensacji. W 84. minucie gry Śpiączka znalazł się w świetnej sytuacji w polu karnym, jednak przegrał pojedynek z wychodzącym z bramki Putnocky'm.

Ostatecznie rocznicowy mecz Lecha zakończył się bezbramkowym remisem. Tym samym zespół Nenada Bjelicy nie wykorzystał szansy na wyprzedzenie Jagiellonii Białystok i awans na fotel lidera tabeli Lotto Ekstraklasy.

kwit, PiłkaNożna.pl

Niespodzianka w Poznaniu! Lech nie wygrał z Górnikiem
 
Podziel się newsem
Lech Poznań
 
Putnocky - Kędziora , Bednarek , Wilusz , Kostevich - Jevtic , Gajos , Majewski , Trałka , Pawłowski - Kownacki
Zmiany:
68. Radut Majewski
74. Makuszewski Jevtic
81. Robak Pawłowski
 
   
Górnik Łęczna
 
Prusak - Matei , Komor , Pitry , Leandro - Bonin , Sasin , Hernandez , Tymiński , Dzalamidze - Śpiączka
Zmiany:
88. Ubiparip Dzalamidze
 
   
Przebieg meczu
 
Bramki:
0 : 0
Zółte kartki:
Lech Poznań:
Trałka (55 min.), Gajos (60 min.), Kownacki (79 min.)
 
   

 
Wyniki
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Wydarzenia
 
   
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji