Zimne PiWo z Holendrami

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font
Piątek, 11 Lipiec 2014 14:46
Arjen Robben, stojąc przed telewizyjnymi kamerami, wyznał z rozbrajającą szczerością, że nie chciałby brać udziału w meczu, którego stawką będzie trzecie miejsce w turnieju mistrzostw świata. Tym samym dowiedzieliśmy się, że wielka gwiazda światowego futbolu nie uznaje surogatów, pocieszeń, sztucznych uśmiechów i pustych słów, bo przecież mądry Bóg nie po to stworzył piłkarza pokroju Robbena, żeby zajmował miejsce w trzecim lub czwartym szeregu. Liczy się tylko główna wygrana, a tym samym kolejna okazja do wypięcia dumnie piersi i utarcia nosa całej przegranej reszcie. Jak mawiał przedwojenny poeta: - Co jest temu winien Zygmuś, że jest taki piękny, a napastnik Bayernu Monachium jako jeden z niewielu, stając do walki, chce zgarniać albo całą pulę, albo nic.

Niemniej ciekawe, czy podobne podejście do życia mają mali Holendrzy, zapatrzeni i zakochani w swoich futbolowych idolach, choćby w osobach Robbena, Van Persiego czy Huntelaara. Czy od jutra, rywalizując na murawie, będą również gardzić tytułami wicemistrzów, czy będą z lekceważeniem wypowiadać się o słabszych, zdegradowanych, którym Bozia poskąpiła talentu?

Historia uczy, że Holendrzy to ludzie zdolni i przedsiębiorczy, stworzeni do rzeczy wielkich, ale to również dość specyficzny naród, dla którego sfera materialna stanowi wartość nadrzędną. Nie ma przebacz, nie ma litości, przyjaźń przyjaźnią, ale najważniejsza pozostaje zawsze kasa. Przed czterdziestu laty Johan Cruyff był na ustach kibiców z całego świata, ale też na boisku przewyższał umiejętnościami niemal wszystkich. Wyróżniał się ubiorem, bo jako jedyny reprezentant Holandii miał zaklejony jeden z trzech pasków, jakże charakterystycznego logo znanego producenta sprzętu sportowego. Firma nie chciała płacić, firma nie była reklamowana przez ówczesną gwiazdę, która w najważniejszym momencie zawiodła i Puchar Świata ostatecznie uniósł w górę w geście triumfu Franz Beckenbauer. Cztery lata później w argentyńskim mundialu skonfliktowany ze wszystkimi Johan nie pomógł reprezentacji, która wprawdzie ponownie dotarła do finału, ale nie sprostała drużynie gospodarzy turnieju. Dziś Cruyff naśmiewa się z dokonań Louisa van Gaala, twierdząc, że nowego selekcjonera czeka dużo pracy, chociaż obecny selekcjoner nie został jeszcze zwolniony. Jak widać, Holender Holendrowi też potrafi być wilkiem.

W półfinałowym starciu przeciwko Argentyńczykom Robben mógł przesądzić o wygranej ekipy Oranje, ale w najważniejszym momencie zawiódł. Nie zachował zimnej krwi i zbyt lekko uderzył piłkę głową, zamiast przyjąć, a następnie huknąć z lewej lub prawej nogi. W tym samym momencie zrozpaczony Van Gaal złapał się za głowę, ale chyba nie on jeden. Udział reprezentacji w małym finale zapewne byłby spełnieniem marzeń dla wielu Irańczyków, przypuszczam, że podobnie byłoby w przypadku Australijczyków, Amerykanów i Algierczyków. Być może dla Belgów, chociaż niekoniecznie, bo nazwy drużyn i poziom ligowych rozgrywek, w jakich na co dzień grają wybrańcy Marco Wilmotsa, zapewniają im nie tylko sławę, ale i dobrobyt na stare lata. W przypadku biało-czerwonych walka o trzecie miejsce w grupie eliminacji grupowych mistrzostw świata lub Europy to niemal stawka o życie, natomiast udział w meczu o trzecie miejsce mistrzostw świata to już marzenie ściętej głowy. Dawne, bardzo dawne to przecież lata, gdy Brazylii potrafiliśmy zaaplikować pięć bramek albo jedną, ale wartą przynajmniej srebrnego kruszcu. Grzegorz Lato był królem strzelców turnieju, a Kazio Deyna w trójce najlepszych piłkarzy mundialu. Ach... łza się w oku kręci... Mijają lata, odchodzą bohaterowie, dawne kuźnie talentów popadają w ruinę, zardzewiała stal, żal ułana, żal. A taki Robben jeszcze narzeka.

Zimne PiWo z Holendrami
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
36 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
36 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
36 kolejka
 
  Więcej  

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji