Leszek Orłowski

Hiszpańskie muchy 405: Atletico bis vs Atletico

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font

Leszek Orłowski - "Hiszpańskie muchy"
Wtorek, 18 Kwiecień 2017 14:25
Rewanżowy bój Realu z Bayernem został już na niniejszej stronie rozebrany na czynniki pierwsze. Zajmę się więc tutaj drugim dzisiejszym spotkaniem: Leicester - Atletico. 


1. Lisy wychowane na Materacach

Były znakomity duński bramkarz Peter Schmeichel, ojciec Kaspera, obecnego golkipera mistrzów Anglii, nazywa Leicester angielskim Atletico. Zestawia, w wywiadzie dla „El Mundo Deportivo", jako podobne koncepcje gry prezentowane przez oba zespoły, analizuje strzelane przez nie gole. Zauważa, że przeciwko Crystal Palace w weekend "Lisy" pierwszą zdobyły po stałym fragmencie, a drugą po kontrze, czyli jak typowe Atletico. Sporo jest racji w takich porównaniach. Ale oczywiście jakikolwiek zespół będzie godzien porównywania z teamem Simeone dopiero jeśli nie tylko w podobny sposób wdrapie się na szczyt, ale przez kilka lat utrzyma w jego pobliżu. Schmeichel uważa, że kibice na King Power Stadium są w stanie ponieść swych zawodników do zwycięstwa i awansu do półfinału, tak jak w poprzedniej rundzie ponieśli do wyeliminowania Sevilli. Cóż, Atletico to jednak nie Sevilla i mimo nikłego zwycięstwa u siebie jest zdecydowanym faworytem.

Kibice "Los Colchoneros" oczywiście oddaliby po kilka lat za zwycięstwo ich zespołu w Lidze Mistrzów, tak wyczekiwane od 1974 roku co najmniej. Ale z pewnego punktu widzenia klubu nie może spotkać nic gorszego niż rychłe spełnienie tych marzeń fanów. Wygranie uszatki oznaczałoby bowiem zapewne odejście Cholo. Ma na stolę propozycję z Interu Mediolan: pięć lat kontraktu za pięćdziesiąt milionów euro. I pewnie by ją w takim przypadku przyjął, rezygnując z wprowadzenia zespołu z Madrytu na nowy stadion. Simeone zawziął się, by wygrać Ligę Mistrzów z Atletico. Wygląda na to, że nie spocznie, póki tego nie uczyni. Ale gdy się uda - odejdzie i klub popadnie w tarapaty. Skoro tak, to niech lepiej wygra za dziesięć lat niż teraz! 

3. Same dobre wyniki

„El Mundo Deportivo" zauważyło ciekawy fakt. Atletico pod wodzą Diego Simeone rozegrało w Champions League 45 spotkań, lecz żadne z nich nie zakończyło się (w regulaminowym czasie) wynikiem, którego powtórzenie eliminowałoby dziś zespół! Tylko trzy razy drużyna Cholo przegrała 0:1, co oznaczałoby dogrywkę! Doprawdy, passa to niebywała. Żeby jeszcze dobić fanów Lisów i angielskiego futbolu: tylko w 10 meczach z tych 45 Atletico nie strzeliło gola, za to w aż 27 - nie straciło żadnego. W dwunastu spotkaniach wyjazdowych w 2017 roku też ani razu nie przegrało tak, by dziś odpaść.

Problem dla Atletico a nadzieja dla Leicester jest taka, że wszystkie serie kiedyś się kończą...


Leszek Orłowski 
"Piłka Nożna" 
Hiszpańskie muchy 405: Atletico bis vs Atletico
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
1 kolejka
 
  Więcej  
 
Wydarzenia
 
   
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji