Leszek Orłowski

Hiszpańskie muchy 403: Primera Division przyspiesza

Drukuj Email
Font Size Larger Font Smaller Font

Leszek Orłowski - "Hiszpańskie muchy"
Wtorek, 04 Kwiecień 2017 12:09
Kiedyś trzeba rozegrać te 38 kolejek. Jednak na pewno fakt, że między wtorkiem i czwartkiem odbędzie się walka o ligowe punkty, nie pomoże trzem hiszpańskim ćwierćfinalistom Ligi Mistrzów oraz rywalizującej w Lidze Europy Celcie zgromadzić sił na te trudne mecze. Puchary na razie zaparkowane, liczy się liga. Kto zwycięsko wyjdzie z dwóch serii zaplanowanych na ten tydzień, znajdzie się na prostej do realizacji swych celów. 
Rozgrywki w Primera Division wchodzą na ostatnią prostą


1. Pobudka jutro albo wcale

Barcelona liczy, że nie będzie musiała specjalnie zmęczyć się, by zdobyć w środę trzy punkty z Sevillą. Za to dla gości jest to mecz o wszystko: porażka sprawi, że trzecie miejsce zacznie się oddalać i pozostanie tylko pilnowanie, by zanadto nie zbliżył się zespół zajmujący piątą lokatę. Nie chodzi o to, że strata do Atletico (przy założeniu, że ten zespół wygra dziś z Sociedad) zrobi się zbyt wielka, lecz o cios dla psychiki. Już teraz z pięcioma kolejnymi meczami bez zwycięstwa Sevilla notuje najgorszą passę od trzech lat. Szczególnie źle jest ze strzelaniem goli. Pierwszą rundę ligi zespół zakończył mając średnio ponad dwa trafienia na mecz, w drugiej wynosi ona jedną bramkę na spotkanie. Doprawdy: teraz albo nigdy. Klęska na Camp Nou może sprawić, że sezon się dla podopiecznych Jorge Sampaolego zakończy. 

 
2. Walka o ostatnie miejsce w Europie

Mierna ostatnio forma Sociedad i Villarreal sprawia, że zespoły z miejsc 7-9, czyli Athletic, Eibar i Espanyol mogą mierzyć w awans na pozycję dającą prawo gry po wakacjach w Lidze Europy. W tej sytuacji wielkiego znaczenia nabiera dzisiejszy mecz Athletiku z Espanyolem. - Nasza dobra gra i wyniki sprawiają, że musimy stawiać sobie nowe cele - powiedział trener Papużek Quique Flores po zwycięstwie nad Betisem. Oznacza to, że ma wielki apetyt na puchary. Athletic posiada obecnie cztery punkty przewagi nad Espanyolem i Ernesto Valverde wie, że zwycięstwo oznacza w praktyce pozbycie się tego konkurenta. 

3. Real u sąsiada

Estadio de Butarque jest już przygotowane na pierwszą w historii wizytę Realu w Primera Division. Z sześciu wcześniejszych spotkań: trzech towarzyskich i trzech pucharowych do jakich doszło w Leganes między zespołem miejscowym a Los Blancos, pięć kończyło się zwycięstwami gości. Obecnie beniaminek ma najlepszą passę w sezonie - czterech meczów bez przegranej i chciałby w świątecznej atmosferze na swoim obiekcie odebrać punkty także wielkiemu sąsiadowi. Martin Mantovani, stoper Leganes, prognozuje zwycięstwo 1:0! 

A już sobotę, w 31 kolejce, derby Madrytu. Czy to tego dnia rozstrzygną się losy tytułu mistrza Hiszpanii?


Leszek Orłowski

Hiszpańskie muchy 403: Primera Division przyspiesza
 
Podziel się newsem

 
Wyniki
 
 
6 kolejka
 
  Więcej  
 
Tabela
 
 
6 kolejka
 
  Więcej  
 
Strzelcy
 
 
6 kolejka
 
  Więcej  
 
Wydarzenia
 
   
 
Więcej
 

W serwisie aktualnie jest: 3659 Na stronie, 20 Sezonów, 1338 Klubów, 0 Na forum, 51 Ligi polskie i zagraniczne, 16475 Zawodników, 105193 Artykułów, 8147 Rozgrywek, 177 Stadionów, 24031 Multimediów, 61770 Meczów, 0 Sędziów,

© 2007 - 2017 BY PIŁKANOŻNA TEAM

Ta witryna używa plików cookie, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania.
Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób je wykorzystujemy, kliknij więcej informacji.

Akceptuję Więcej informacji