|
|
|
|
 |
|
Wtorek, 15 Maj 2012 11:51 |
|
1. Kulisy spadku Villarreal W 88 minucie meczów ostatniej serii Primera Division w drugiej lidze było Rayo, które remisowało z Granadą, podczas gdy Villarreal remisował z Atletico. Gdyby Rayo strzeliło gola, spadłaby Granada. Ale gdy Atletico zdobyło bramkę, wtedy gol dla Rayo oznaczał, że spadnie Villarreal, a Granadzie nic nie grozi. Pozostawały dwie minuty do końca meczu Rayo z Granadą, kiedy piłkarz pierwszego z tych zespołów, Michu, podszedł do zawodnika gości Inigo Lopeza i powiedział: - Villarreal przegrywa, dajcie nam strzelić gola, to się razem utrzymamy... Sam Michu zeznał po meczu, że tak było. I w chwilę później padł gol dla Rayo. W ten oto sposób niedawny potentat został zdegradowany. Pozostaje pytanie, czy ktoś tutaj dopuścił się przestępstwa?
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Wtorek, 08 Maj 2012 11:13 |
1. Po co Realowi Piszczek? Ta informacja musiała rozgrzać wszystkich polskich kibiców: Real Madryt jest zainteresowany Łukaszem Piszczkiem. Czy to możliwe, czy też mamy do czynienia tylko z kaczką dziennikarską? Otóż informacja, choć nieoficjalna, może polegać na prawdzie. Pozyskanie prawego obrońcy jest letnim celem numer 1 Jose Mourinho: w minionym sezonie na tej pozycji wystąpiło ośmiu zawodników i żaden w pełni nie zadowolił trenera. A Piszczek to, obok Daniego Alvesa i Philippa Lahma, najlepszy obecnie prawy obrońca świata. Zatem jeśli 2+2=4, to nasza reprezentant powinien jesienią grać na Santiago Bernabeu...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Piątek, 04 Maj 2012 13:40 |
Cały czas trwa specyficzna dogrywka, między Cristiano Ronaldo a Javim Martinezem, będącym na liście życzeń Królewskich na następny sezon. Podczas scysji na boisku miedzy tymi piłkarzami Bask miał słownie obrazić Portugalczyka - pisze w swoim felietonie na PilkaNozna.pl Leszek Orłowski.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Wtorek, 24 Kwiecień 2012 11:53 |
|
1. Zmiana cyklu? Hiszpanie już kilkakrotnie obwieszczali, że następuje zmiana cyklu, że Real zastępuje Barcelonę w roli hiszpańskiej (i światowej) ekipy numer 1. Dotychczas za każdym razem Katalończycy jednak wracali do gry, przełamywali kryzys, zdobywali kolejne tytuły. Jednak Real niewątpliwie był coraz bliżej FCB. Po sobotnim meczu, kiedy minęło już od niego kilka dni i opadły emocje, można na chłodno zaryzykować tezę, iż dziś rzeczywiście Real jest lepszy i jeśli oba zespoły dojdą do finału Ligi Mistrzów, to właśnie Królewscy będą faworytami tego starcia. Bo wygrali zasłużenie, neutralizując atuty rywala i uwypuklając swoje. Oczywiście, gdyby Guardiola wystawił inny skład, gdyby Xavi wykorzystał sytuację sam na sam z Casillasem... Gdyby. Dotychczas tego słowa używali po Gran Derbi częściej kibice Królewskich, teraz muszą się do niego odwoływać fani FCB. I to jest właśnie ta różnica.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Wtorek, 17 Kwiecień 2012 11:53 |
|
1. Tylko Messi Gdyby nie gole Leo Messiego Real już dawno byłby mistrzem. Stwierdzenie to nie jest odkrywcze. Ale wejście w szczegóły pokazuje, jak bardzo Barca jest od swej gwiazdy uzależniona. W ostatnich dwóch miesiącach, od porażki z Osasuną, Leo zapewnił swymi golami drużynie dwanaście punktów. W tym czasie inni piłkarze strzelali mało. Taki Cesc Fabregas na przykład w lidze nie trafił od trzech miesięcy, a konkretnie od 8 stycznia.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Środa, 11 Kwiecień 2012 11:14 |
|
1. Słupki Messiego Osiągnięcia strzeleckie Leo Messiego w tym sezonie rzucają na kolana. W lidze ma 38 goli, łącznie 60. Za chwilę powinien pobić rekord snajperski Primera Division, który w poprzednim sezonie na poziom czterdziestu trafień wywindował Cristiano Ronaldo. Potem jeszcze zostanie do łyknięcia Gerd Mueller, który sezon 1971-72 zamknął z 67 golami we wszystkich rozgrywkach. A Messi mógł zdobyć więcej bramek. Po pierwsze dlatego, że już 12 razy w tym sezonie przymierzał w słupki bądź poprzeczki. Po drugie - bo nie gra egoistycznie, o czym świadczą 24 asysty, z czego 13 w La Liga.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Wtorek, 03 Kwiecień 2012 11:25 |
|
1. Ekstrawagancja Valdesa Bramkarz Barcy staje się powoli słynny poza światkiem piłkarskim. Oto obowiązkowym punktem wycieczek zwiedzających Katalonię miłośników nowoczesnej architektury staje się nadmorska miejscowość Gava del Mar, gdzie Valdes buduje sobie nowy dom. Jest to dom o wyglądzie silnie futurystycznym, inny niż wszystkie, kosmiczny. Valdes zamówił projekt i wykonanie w specjalizującej się w architekturze eksperymentalnej firmie A-cero. Wszyscy eksperci przyznają, że projekt domu dla piłkarza udał się znakomicie. Świetną reklamę Valdesowi zrobił amerykański miliarder Sheldon Adelson. - Chcę mieć taki dom jak on - oświadczył obejrzawszy konstrukcję.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Środa, 28 Marzec 2012 12:19 |
|
1. Zagrać z Iniestą Jeśli ktoś z Państwa chce zmierzyć się na boisku ze słynnym Andresem Iniestą, ma niepowtarzalną szansę. Oto by uczcić osiągnięcie dziewięciu milionów fanów na Facebooku piłkarz ogłosił swego rodzaju konkurs. Piętnastu szczęśliwców zostanie zaproszonych do rozegrania meczu w towarzystwie gwiazdora Barcelony. Trzeba tylko do 29 kwietnia wejść na stronę www.gueiniestazo.es i zgłosić akces. Następnie przeprowadzone zostanie losowanie. Szansę na zwycięstwo można zwiększyć wysyłając zdjęcie z propozycją świętowania strzelenia gola dla piłkarza.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Wtorek, 20 Marzec 2012 10:50 |
|
1. Ile goli strzelił Cesar? Najlepszy snajper w historii FC Barcelona może szybciej niż się wydawało stracić na rzecz Leo Messiego swoją pozycję. Oto ludzie z klubowego centrum dokumentacji jeszcze raz prześledzili wszystkie mecze, jakie rozegrał w zespole blaugrana legendarny Cesar Rodriguez i wyszło im, że strzelił w nich nie 235, a 232 gole. Jakie to ma znaczenie? Ano takie, że po trafieniu z Sevillą Leo Messi ma już 231 goli, a dziś Barca gra u siebie ze słabą Granadą. Zatem tego wieczoru możemy spodziewać się historycznej chwili w dziejach klubu i w karierze piłkarza.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Wtorek, 13 Marzec 2012 10:54 |
|
1. Blokada mentalna Kiedy wydawało się, że Villarreal pod wodzą Jose Francisco Moliny wydobył się z kryzysu i na dobre pożegnał z obawami o spadek z ekstraklasy, drużyna przegrała dwa kolejne mecze i znów znalazła się w bardzo niebezpiecznej sytuacji. Poniedziałkową porażkę 1:2 z Getafe trener zakwalifikował jako pechową: jego drużyna dominowała, a dwie kontry rywali skończyły się golami dla nich. Może to i prawda, ale jeśli w niedzielę zespół nie da rady Levante, Molina może stracić posadę. Przecież za blokadę mentalną piłkarzy, o której też mówił po Getafe, winę ponosi przed wszystkim trener!
|
|
|
|
|
|
|
|
|